Kamieński: Bój o Playoffs trwa – Pelicans, Nuggets czy Blazers?

Sezon 2016-17 to prawdziwy emocjonalny rollercoaster dla fanów New Orleans Pelicans. Każdy podchodził do trwającej już kampanii z wielkimi nadziejami na Playoffs. Podczas gdy Anthony Davis szalał na parkiecie i zapisywał przy swoim nazwisku kosmiczne cyferki, jego drużyna przegrywała i nie była w stanie nawiązać walki z czołówką Konferencji Zachodniej.

Wydawało się, że podczas przerwy na All-Star Game skończyły się marzenia o starcie w fazie posezonowej. Pelicans z bilansem 23-34 mieli do zajmujących 8. miejsce Nuggets 4 spotkania straty. Wówczas doszło do czegoś niezwykłego – sezon Pellies wznowił transfer DeMarcusa Cousinsa do Nowego Orleanu i wraz 25 meczami do końca, w Big Easy znów zrobiło się głośno o Playoffs.CZYTAJ WIĘCEJ

Game #71: Kolejne zwycięstwo Pelikanów

Drużynie New Orleans Pelicans ostatnio idzie naprawdę dobrze. Po całkiem wysokiej wygranej z Houston Rockets, czy Minnesotą Timberwolves, przyszedł czas na Memphis Grizzlies. Pelikany bez większych problemów pokonały siódmą drużynę Konferencji Zachodniej, odnotowując swoje trzecie zwycięstwo z rzędu.

Świetne spotkanie rozegrał DeMarcus Cousins. Dzisiaj to on poprowadził nasz zespół do zwycięstwa. Było to chyba jego najlepsze spotkanie w barwach Pelicans. W ciągu 37 minut zdobył 41 punktów, 17 zbiórek i 3 bloki. Miejmy nadzieję, że w jego wykonaniu będziemy mogli oglądać więcej takich spotkań. Zdominował silnie obsadzony od lat froncourt Grizzlies.

CZYTAJ WIĘCEJ

Game #70: Jest coraz lepiej

W ostatnich spotkaniach można było zauważyć poprawę. Już nie jest tak, że gra tylko jeden zawodnik i zawsze jest to Davis. Swoje punkty zaczął dodawać Crawford, Holiday czy nawet Hill. To przyczyniło się do 3 wygranych w 4 meczach. Dziś również nasza drużyna odnotowała kolejne zwycięstwo. Tym razem z sąsiadującą w tabeli Minnesotą Timberwolves.

Na dodatek wygraliśmy w całkiem niezłym stylu, 14 punktami. Miło jest popatrzeć jak cała drużyna ma udział w zwycięstwie. Jeśli nawet nie uda nam się awansować do playoffów, co jest bardzo prawdopodobne, to możemy mieć nadzieję, że od następnego sezonu zaczniemy się liczyć w tej walce.

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Quinn Cook w Pelicans

Stało się to, na co wielu fanów Pelicans długo czekało. Quinn Cook pojawi się w Big Easy na zasadzie 10-dniowej umowy. Zastąpi on Wayne’a Seldena, który postanowił przenieść się do Memphis Grizzlies i tam powalczyć w Playoffs. Blisko 24-letni Cook ma za sobą już grę w Dallas Mavericks.

Na przełomie lutego i marca, Quinn notował dla Mavs średnio 5.4 punktu oraz 2.4 asysty w 15 minut na parkiecie. Rzucał na 36% skuteczności za trzy. Zaliczył 5 występ w NBA dotychczas. Rozgrywający, który nastawiony jest głównie na zdobywanie punktów, ma jednak z Nowym Orleanem znacznie więcej wspólnego, gdyż spędził z Pelicans pełen obóz przygotowawczy oraz preseason, w którym błyszczał.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Pelicans tracą Seldena

Pierwszoroczniak w NBA, który zaliczył kilka dni temu swój debiut w barwach Pelicans i to wychodząc w pierwszej piątce – Wayne Selden Jr. przejdzie do Memphis Grizzlies. Tuż po swoim najlepszym występie w bardzo krótkiej karierze, Pelikany stracą swojego wyjściowego rzucającego obrońcę.

Wszystko wskazuje na to, iż 10-dniowy kontrakt Seldena wygasł. Po gracza zgłosili się wówczas Grizzlies i gracz przejdzie do klubu, który już w najbliższym czasie powalczy w Playoffs. To trochę cios w zespół Alvian Gentry’ego, który nieźle funkcjonował z 22-latkiem na parkiecie.CZYTAJ WIĘCEJ

Game #69: Solo Hill!!!

Tuż przed spotkaniem mogliśmy przeczytać wiadomość, która nie była dla nas za wesoła. Okazało się, że Boogie, nasz drugi najlepszy zawodnik nie będzie mógł wystąpić. Nasze szanse na zwycięstwo z Rockets, które i tak nie były duże, drastycznie spadły. Co mogłoby więc dać nam nadzieje? Odpowiedź brzmi Solomon Hill…

Ciężko jest w to uwierzyć, ale Hill niósł dzisiaj na swoich barkach drużynę Pelicans i poprowadził ją do zwycięstwa. Jego niektóre ostatnie mecze również należały do dobrych, ale w spotkaniu przeciwko Rockets przeszedł samego siebie i zanotował 30 punktów, 7 asyst i 6 zbiórek.

CZYTAJ WIĘCEJ