Carl Landry zostaje graczem Hornets

Silny skrzydłowy, który został pozyskany przez „Szerszenie” w zeszłym sezonie podpisał dzisiaj przedłużenie kontraktu i w przyszłym sezonie znów wybiegnie w niebieskiej koszulce na parkiet. Carl Landry, bo o nim mowa, dostanie prawdopodobnie $9mln za jeden rok gry w Hornets i zostanie w Nowym Orleanie. To bardzo dobra wiadomość dla „Szerszeni”, bowiem do tego momentu zostawaliśmy bez typowego silnego skrzydłowego.

Dell Demps, generalny menadżer Hornets robi aktualnie wszystko, aby drużyna się nie posypała, a zawodnicy którzy prezentowali się dobrze w zeszłym sezonie wciąż grali dla tego samego zespołu. Właśnie dlatego w „Szerszeniach” zostanie Włoch Marco Belinelli oraz Carl Landry, który był nam bardzo potrzebny. Jak poinformowały najlepsze portale w Nowym Orleanie Carl podpisze z zespołem kontrakt warty 9mln dolarów.

Taka sytuacja jest New Orleans Hornets bardzo na rękę, dlaczego? Potrzebujemy aktualnie silnego skrzydłowego więc go dostajemy. Carl Landry podpisuje więc roczny kontrakt opiewający na $9mln, co w tym dobrego? Jeżeli „Szerszenie” będą miały szansę na kogoś lepszego Carl prawdopodobnie zostanie zwolniony z Hornets i zatrudnimy kogoś wartościowszego niż były gracz Sacramento Kings.

Drużyna z Luizjany prowadzi również aktualnie rozmowy z drugim silnym skrzydłowym Jason Smithem, który wybiegał w zeszłym sezonie również w koszulce Hornets. Ponoć „Szerszenie” są bardzo blisko uzyskania porozumienia z byłym graczem 76ers i kolejny zawodnik wzmocni naszą siłę podkoszową, którą aktualnie mamy bardzo dobrą.

Wciąż nie wiadomo co Hornets planują zrobić z jednym z graczy Okafor/Kaman. Czy planują ich zostawić czy raczej wymienić na kogoś na pozycji rozgrywającego. Odpowiedź na to pytanie na pewno już wkrótce..

Przypomnę tylko, że Carl Landry rozegrał w drużynie New Orleans Hornets w sezonie regularnym 23 spotkania (10 jako starter) gdzie grał średnio 26 minut. Notował podczas tego czasu na parkiecie 12 punktów oraz 4 zbiórki średnio na potyczkę. Główną rolę odgrywał jednak w Play-Offs, gdzie musiał zastąpić Davida Westa. Grał wtedy średnio 35 minut i zapisywał na swoim koncie średnio 16 punktów, 5 zbiórek i jedno kluczowe podanie.

STAY TUNED!

  • mario

    Brakuje jeszcze zmiennika dla JJ. Ciekawe co pokażą dzisiejszej nocy nasze „Bzyki”:) w meczu z niedźwiadkami.?