Game #52: Świetny mecz młodych Pelicans

To było kolejne spotkanie bez Anthony’ego Davisa i wielu innych podstawowych graczy. W ich miejsce pojawili się jednak zawodnicy, którzy w pierwszej części sezonu nie mieli nawet minut, a dzisiaj stanowią o sile zespołu. Dzisiaj nie wystarczyło to na świetnych w tym roku Denver Nuggets, którzy pokonali Pelicans 105 – 99. Kibice w Nowym Orleanie pożegnali jednak swoją drużynę wielkimi brawami, gdyż można było być dumnymi z ich walki i zaangażowania.

Pelikanom udało się nawet nieoczekiwanie wygrać pierwszą połowę z Nuggets. Świetnie kolejny raz spisywał się Jrue Holiday, a pomagał mu Jahlil Okafor. Kryzys w grze Pels nadszedł jednak na przełomie trzeciej i czwartej kwarty, gdzie Nuggets wyrobili sobie ponad 11 punktów przewagi. Genialny był Nikola Jokić, którego wizja i inteligencja boiskowa napędzała drużynę z Kolorado.

Pomimo 11-punktowego prowadzenia Pelicans nie odpuścili nawet na moment. Fantastyczne momenty miał Kenrich Williams, który trafił kilka trójek z rzędu i pomógł nadrobić straty. Na ponad minutę przed końcem spotkania przewaga stopniała tylko do 1 punktu. Wówczas jednak mecz przejął Jokić, który zdominował strefę podkoszową.

Alvin Gentry stwierdził, że ten mecz przegrały im zmęczone nogi. Po prostu po wczorajszym meczu w Houston, zabrakło sił w ciężkiej końcówce z Nuggets. Kenrich Williams czy Jahlil Okafor oddychali w ostatnich minutach dosłownie rękawami.

Gwiazdą meczu był i tak wspominany Kenny Hustle – 21 punktów, 8 zbiórek, 3 asysty, 5-9 za trzy. Fantastyczne dwa spotkania dla rookie Pelicans. Jahlil Okafor kolejny raz miał dobry mecz z 14 punktami i 8 zbiórkami.

Jrue Holiday miał najlepsze w drużynie 22 punkty, do których dołożył 6 asyst i 6 zbiórek. Darius Miller dorzucił 15 punktów, po czterech trafieniach za trzy.

 

Po stronie Nuggets triple-double miał Joker – 20 „oczek”, 10 asyst, 13 zbiórek. Killerem Pelicans okazał się też Malik Beasley – 22 punkty z ławki i Monte Morris – 20 punktów.

 

Następne spotkanie Pelicans zagrają z San Antonio Spurs po kilkudniowej przerwie.

 

PS. Pelicans usunęli z przedmeczowego intro wizerunek Anthony’ego Davisa. Z filmiku prezentującego zespół wycięto urywki z Davisem, a na grafice kończącej film brakuje tego zawodnika, który w ostatnich dniach poprosił o wymianę. Alvin Gentry na pytanie, czy zobaczymy jeszcze Davisa w koszulce Pelicans odpowiedział „Nie potrafię odpowiedzieć na to pytanie. Nie wiem”.