Game #6: Brak Davisa i druga porażka

Drużynę z Nowego Orleanu czekało dzisiaj ciężkie spotkanie. Rywalem byli dobrze spisujący się Nuggets. Na pewno nie pocieszał fakt, że nie wystąpi Anthony Davis, Darius Miller oraz Elfrid Payton.

Pierwsza kwarta dała jednak nadzieję na wyrównaną grę. Pelicans prowadzili po niej 24-20. W drugiej jednak gospodarze pokazali, że raczej nie dadzą sobie odebrać zwycięstwa i szybko przejęli inicjatywę. Po przerwie Pels mieli do odrobienia 13 punktów.

W trzeciej kwarcie Nuggets zdołali utrzymać bezpieczną przewagę. W czwartej ćwiartce Pellies byli bardzo blisko odrobienia strat. W pewnym momencie udało naszej drużynie zmniejszyć przewagę przeciwnika do 2 punktów. Ostatecznie zabrakło niewiele i to gospodarze cieszyli się ze zwycięstwa. Wynik 111-116.

Ławka Pelikanów zdobyła dzisiaj 47 punktów. Najwięcej „oczek” w naszej drużynie uzbierał Julius Randle, który miał ich 24.

U gospodarzy najlepiej spisali się Jamal Murray i Gary Harris, którzy zdobyli po 23 punkty.

Pellies zanotowali dzisiaj aż 22 straty, przy czym Nuggets tylko 13.

Następne spotkanie już 1 listopada o godz. 3:30. Pelicans zmierzą się wtedy z Golden State Warriors.