Garść newsów po Media Day

http://cdn.usatodaysportsimages.com/image/thumb/650-550nw/7712314.jpgDzień dla mediów to ten dzień w roku kiedy zawodnicy NBA po raz pierwszy czują na sobie zapach nadchodzącego sezonu. Zaraz po nim zaczyna się już oficjalny camp treningowy, podczas którego trenerzy mają za zadanie wprowadzenie swoich wizji w praktykę i przygotowanie swoich podopiecznych do meczów przedsezonowych i na to co na co wszyscy czekamy najbardziej, do sezonu regularnego.

Podczas Media Day mogliśmy posłuchać wypowiedzi Monty’ego Williamsa i Della Dempsa, a w późniejszej fazie dowiedzieć się również od zawodników jak minęło im lato i w jakim stanie są przed rozpoczęciem kampanii. Podczas tego małego „święta” panowała bardzo dobra, rodzinna, atmosfera. Widać jak bardzo zawodnikom zależy na utrzymaniu dobrej chemii w zespole, która ma przełożyć się na dobre wyniki pierwszego sezonu w historii New Orleans Pelicans.

Dell Demps powiedział, że wszyscy oprócz Jasona Smitha i Dariusa Millera są w zespole zdrowi i gotowi do rozpoczęcia campu. Ten drugi doznał złamania w swojej stopie i na swój drugi sezon w NBA będzie musiał jeszcze trochę poczekać. Jason twierdzi natomiast, że nie odczuwa już żadnego bólu w swoim operowanym ramieniu i chciałby wrócić do treningów na pełnym kontakcie – inaczej uważają jednak lekarze, którzy wciąż dmuchają na zimne i proszę zespół o poczekanie jeszcze kilku dni.

– Monty Williams zapytany o rolę Tyreke’a Evansa odpowiedział, że plan jest taki aby ten wchodził na parkiet z ławki. Monty’emu wymknęło się również to, że bardzo liczy na naszą „drugą siłę (z ławki)” – Ryana Andersona, Jasona Smitha i Reke’go. Evans będzie najprawdopodobniej grał na trzech pozycjach – PG, SG, SF – przy czym spędzać ma około 30 minut na mecz.

– O bardzo ważnej rzeczy powiedział również Eric Gordon. Rzucający obrońca powiedział, że po raz pierwszy od przyjazdu doNowego Orleanu (2 lata!) czuje się całkowicie zdrowy. Od tamtego momentu co chwilę miał drobną kontuzję/operację przez którą na parkiecie mogliśmy widywać w zaledwie 70% jego możliwości. Stwierdził również, że jest bardzo zadowolony z tego, że jest zawodnikiem Pelicans i wbrew temu co wypisuje prasa – chce tutaj zostać i dojść bardzo daleko z nowym zespołem.

– Wiele dobrego mogliśmy usłyszeć również na temat Austina Riversa. Dell Demps powiedział, że jest on w znakomitej formie, zyskał niewiarygodną pewność siebie i po raz pierwszy w swojej karierze wie czego chce. GM Pelicans zdradził również, że był najczęściej widywanym graczem na siłowni i kompleksie treningowym, które stały się jego drugim domem w te lato. Syn trenera Los Angeles Clippers ćwiczył przede wszystkim swój rzut, skuteczność na linii rzutów wolnych i rozegrał mnóstwo gierek 1on1 i 5on5. Sam zawodnik zapytany o to jak się czuje stwierdził, że to będzie jego sezon i ma zamiar udowodnić wszystkim jak bardzo mylili się na jego temat. Para dziennikarzy Pelicans.com zdradziła również, że w Riversie widać było najbardziej iskrę w oku i chęć wyjścia wreszcie na parkiet.

Anthony Davis potwierdził również to, że przytył o kilka kilogramów masy mięśniowej. Jego waga po zakończeniu sezonu 2012-13 wynosiła około 215 lbs, a teraz licznik wskazuje na aż 240 lbs (około +10-12 kg). Dell Demps powiedział, że Anthony Davis zyskał bardzo dużo pewności siebie, a Jrue Holiday był bardzo zdziwiony tym jak bardzo dobry jest AD.

– Do drużyny na okres campu podpisany został Lazar Hayward oraz Rodney Carney. Ten pierwszy spędził ostatnie trzy lata m.in. w Minnesocie i Oklahoma City, jednak bez większych sukcesów. Rodney Carney to również niski skrzydłowy, który w NBA grał w latach 2006-2010 (m.in. Sixers, Wolves, Warriors, Grizzlies). Dysponuje dobrym rzutem z dystansu, którym straszył w ostatnich sezonach w Europie i Chinach.

  • Rydzu

    Szkoda że Gordon zmienił zdanie po tym jak obsadzono skład Pelicanów naprawdę zawodnikami z wysokiej półki, ale może nareszcie uswiadomił sobie że nie gra w zespole drugiego formatu ;]

  • mike

    Fajnie się czyta takie wiadomości. Same pozytywy i pełen optymizm. Gordon twierdzi, że jest zdrowy i chce zostać? No to teraz nie ma już wymówki, jak będzie słabo grał. Rivers chce coś udowodnić? I bardzo dobrze, bo zdecydowanie ma co udowadniać. Dobrze , że ćwiczył wolne. Mam nadzieję, że rezultaty będą widoczne.