Jason Smith wróci wcześniej

Dokładnie 12. grudnia w meczu z Oklahoma City Thunder na 10:01 minut przed końcem czwartej kwarty Kevin Durant przedarł się pod obręcz i chciał wsadzić piłkę z góry – wtedy Jason Smith starał się go zablokować i to właśnie wówczas doznał swojej kolejnej w tym sezonie kontuzji, tym razem zranił swoje prawe ramię. Hornets przegrali tamte spotkanie 92-88. 

Jason Smith opuścił od tamtej pory sześć spotkań z rzędu, które swoją drogą „Szerszenie” wszystkie bez Jasona przegrały. Nie to było jednak najgorsze – dochodziły wieści, że kontuzja może być o wiele bardziej poważna, a mierzący siedem stóp były gracz „Szóstek” z Filadelfii może opuścić nawet do miesiąca rozgrywek. Tak się jednak nie stanie, na szczęście.

Bardzo możliwe, że powroty na parkiet Erica Gordona z Jasonem Smithem pokryją się w tym samym czasie. Eric ćwiczy już normalnie z  drużyną na treningach, a Jason ma specjalne treningi, które mają wskazać w jakim stanie jest jego ramię. Podobno jednak spisuje się bardzo dobrze, wyrywa się do rzutowych treningów i ćwiczeń w grze tyłem do kosza.

„Myślę, że wróci już w tym tygodniu po tym jak zobaczyłem go na treningu. Nie jestem jeszcze do końca pewien w którym meczu, ale Jason ma się już dobrze i jesteśmy bardzo dobrej myśli” – mówił trener Hornets, Monty Williams

Jason Smith ma w tym sezonie poważne problemy z większymi i mniejszymi kontuzjami. Z gry wykluczył go już ból w plecach, ból w lewym ramieniu czy problemy z więzadłami w jego lewym kciuki co nie dało się ukryć, bowiem w każdy meczu grał ze specjalnym ochraniaczem na tenże palec.

Jest czołowym zawodnikiem New Orleans Hornets wchodzącym z ławki, który pomimo swojego dużego wzrostu (7-footer) potrafi wspomóc drużynę na półdystansie, a ostatnimi czasy brakuje drużynie grania z nim jego ulubionych pick’n’pop.

W swoich 21 spotkaniach przed kontuzją notował średnio 8.0 punktów, 3.7 zbiórek i 1 blok w 17.7 minut na parkiecie. Ale sezon 2012/2013 nie jest póki co w jego wykonaniu żadną rewelacją, co gorsza – przynajmniej dla mnie – jest małym rozczarowaniem. Pomimo kilku dobrych meczy nie daje potrzebnej nam energii, którą dostarczał drużynie jeszcze rok temu, jest również mniej skuteczny i forsuje rzuty nawet kiedy widzi, że wyraźnie mu nie idzie.

 

  • eg

    Jason daje wiele bardzo cennych punktow z ławki…wracaj jak najszybciej!!!