Raport: Josh Smith w Pels

Po kontuzji Anthony’ego Davisa w Portland potrzebne było wzmocnienie formacji podkoszowej. Pelicans, którzy w rozgrywkach radzą sobie już bez Alexisa Ajincy czy Omera Asika byli momentami bezbronni w starciu z Trail Blazers. Słabe przygotowanie do poważnej gry na najwyższym poziomie pokazał też niestety Cheick Diallo. Pelikany postanowiły, że dowołają jednego gracza dzięki injury exception i wybór padł na Josha Smitha. Smith powraca więc do NBA niczym syn marnotrawny.

Jeśli chodzi o uraz kolana Davisa – wszystko wskazuje na to, że nie jest to nic groźnego. AD już tuż po meczu został wpisany na listę day-to-day, a rezonans nie wykrył nic niepokojącego. Istnieje duża szansa, że zagra nawet dzisiaj przeciwko Sacramento Kings.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Pelicans wygrali „bitewkę” o Dante Cunninghama

Na rynku wolnych agentów nie pozostało już wiele ciekawych nazwisk. Jednak wśród zawodników pozostających bez klubu, Dante Cunningham wyróżniał się z nich tym, iż przyciągał wciąż uwagę kilku zespołów. Mimo, że Dante z pewnością liczył na większy i dłuższy kontrakt, to zainteresowanie jego usługami na pewno było.

Według doniesień Shamsa Charanii z Yahoo! Dante mocno zainteresowani byli m.in. Toronto Raptors, Milwaukee Bucks i przede wszystkim Minnesota Timberwolves. Ostatecznie to starcie wygrali New Orleans Pelicans, którzy podpisali z 30-latkiem 1-roczny kontrakt opiewający na sumę 2.3 mln $. Dla Dante będzie to kolejny sezon, aby przekonać do siebie pracodawców i ponownie wejść na rynek transfery i skasować – najprawdopodobniej – ostatni duży kontrakt. CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Ian Clark w Pelicans!

Już od dłuższego czasu Ian Clark był wymieniany w gronie jednych z najlepszych graczy wciąż dostępnych na rynku transferowym. Mimo, że Clark znany jest głównie z cichej roli odgrywanej w Golden State Warriors to można uznać go za bardzo solidnego zawodnika, który świetnie broni i potrafi trafić trójkę. I to właśnie New Orleans Pelicans udało się go pozyskać.

W ostatnich doniesieniach transferowych Ian Clark był wymieniany wokół takich klubów jak New York Knicks czy przede wszystkim Los Angeles Lakers. Jego przenosiny do Nowego Orleanu są więc małym zaskoczeniem. Clark podpisze kontrakt na 1 sezon z Pelicans.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Pelicans znaleźli kolejnego gracza

Pelicans wykorzystali już opcję kontraktu two-way na Jalena Jonesa. Dołączy do niego kolejny zawodnik – Charles Cooke, produkt z Dayton, który w tegorocznym drafcie został pominięty. Cooke mierzący 6’5 stóp shooting guard, który wydaje się bardzo ciekawą opcją 3&D. Potrafi rzucać na wysokim procencie za trzy (w ubiegłym sezonie 40%) i porządnie bronić dzięki dobrym warunkom fizycznym.

23-latek być może będzie miał okazję dostać szansę w Nowym Orleanie, wobec sporych braków na pozycji skrzydłowego. Cooke w Dayton notował średnio 15.8 punktu, 2.8 asyst oraz po 1 bloku i przechwycie.

Gentry: Rondo będzie naszym pierwszym rozgrywającym

Rajon Rondo nowym zawodnikiem New Orleans Pelicans. 31-latek nie ma za sobą najbardziej udanego sezonu w barwach Chicago Bulls i wielu uważało, że Rondo przychodzi do Luizjany jako pierwszy zmiennik Jrue Holidaya. Nic bardziej mylnego. Alvin Gentry ma zupełnie inny plan, gdzie to właśnie Rajon będzie pierwszym rozgrywającym Pelicans i dyrygentem gry.

Trener Pelicans podczas jednej z ostatnich rozmów wyjawił swój pomysł gry na następny sezon. Początkowo wydawało się, że to Boogie Cousins stanie się wysokim rozgrywającym i będzie uruchamiał swoich kolegów z drużyny. Zwłaszcza po tym, jak zespół zatrudnił Chrisa Fincha, który w ostatnim roku tej samej rzeczy dokonał z Nikolą Jokiciem i eksperyment ten okazał się strzałem w dziesiątkę.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Rondo nowym graczem Pelicans

New Orleans Pelicans i Rajon Rondo doszli do porozumienia. Rozgrywający zgodził się dołączyć do Nowego Orleanu i podpisać umową na 1 rok. Pelicans dzięki temu transferowi załatali dziurę na pozycji numer „jeden” i pozyskali człowieka od dyrygowania ofensywą. Bez wątpienia Rondo to wciąż bardzo dobry playmaker, który może sprawić, że gra dla DeMarcusa Cousinsa i Anthony’ego Davisa będzie znacznie łatwiejsza.

Rajon Rondo ma jednak również swoje wady i jest to z pewnością jego rzut. Z nim na parkiecie Pellies tracą spacing i to co trzeba teraz zrobić to ściągnąć strzelców, których tak bardzo brakuje na ten moment w Nowym Orleanie. Miejmy nadzieję, że i tutaj Dell Demps znajdzie odpowiednie wzmocnienie. Joel Meyers, komentator Pelicans, podczas jednego ze spotkań Ligi Letniej zdradził, iż słyszał, że zespół ma pewien as w rękawie w tej kwestii.CZYTAJ WIĘCEJ