Opowieści z Superdome: Saints 1976-85 – „The Aints”

Wracamy do historii Saints. Pierwsza dekada zespołu nie była usłana różami. Ale była zakończona czymś bardzo ważnym nie tylko dla historii Nowego Orleanu, ale także i całego futbolu oraz ligi – inauguracją Superdome. Czy drzwi nowego stadionu odmieniły ciężki los Świętych? Cóż, niekoniecznie. Ale druga dekada działania zespołu była bardzo burzliwa. Dlaczego? Przekonacie się ponizej.

1976

040816_muncie_article_2

Pierwszy sezon w Superdome był fiaskiem. 2-12, dwóch trenerów. Pierwszym ważnym momentem roku ’76 było zatrudnienie Hanka Strama, jako piątego trenera w historii zespołu. Stram wcześniej odnosił sukcesy jako trener Kansas City Chiefs. Wraz z nim wymieniony został sztab trenerski. Zaledwie tydzień później w Superdome odbyło się Pro Bowl – futbolowy mecz gwiazd. Dwa miesiące, 30 marca, później Saints stracili trzech zawodników z powodu expansion draftu. Trzy dni później miejsce miał kolejny ruch kadrowy zespołu – Rick Middleton został oddany do San Diego Chargers w zamian za rozgrywającego Bobby’ego Douglasa i wybór w trzeciej rundzie draftu. 8 kwietnia odbył się draft, a pierwszym wyborem zespołu został biegacz Chuck Muncie z Californii. To nie był również koniec zmian w osobistości zespołu – w nadchodzącym sezonie zadebiutowały czarne spodnie. Sezon jednak zaczął się falstartem, od dwóch porażek. Pierwsza wygrana przyszła 26 września, w Kansas. Dwa tygodnie później Saints wygrali 30-0 z Atlanta Falcons, po pięciu spotkaniach dzierżąc bilans 2-3. Niestety przegrali cztery następne spotkania, z czego trzy z nich różnicą zaledwie jednego przełożenia. Ostatnie pięć spotkań, tak jak pierwszych pięć zakończyło się bilansem 2-3. Koniec końców, nieznczna poprawa i bilans 4-10.

1977

hank_stram_saints_sideline

Trener Stram pozostał na drugi sezon. Z siódmym numerem draftu ściągnięty został defensywny liniowy z Maryland – Joe Campbell. Sezon jednak raz jeszcze zaczął się od falstartu i bilansu 0-2. Były to bardzo bliskie porażki, ale wciąż porażki. Tak jak w poprzednim sezonie, pierwsza wygrana przyszła podczas week 3. Jednak przez cały sezon, na każde zwycięstwo przypadało kilka porażek. Najboleśniesza miała miejsce 11 grudnia, we własnej hali, przeciwko Tampa Bay Buccaneers. Była to pierwsza wygrana w historii Bukanierów. Sam Hank Stram nazwał tę porażkę najgorszym doświadczeniem w swojej trenerskiej karierze. Sezon zakończył się bilansem 3-11, ale miał parę pozytywów. Chuck Muncie ze swoimi 811 jardami w tym sezonie ustanowił nowy rekord pośród biegaczy Saints, a TE Henry Childs z 9 przyłożeniami również ustanowił rekord.

1978

061116_manning_archie_article

Po dwóch latach i zaledwie siedmiu wygranych Hank Stram został zwolniony. Tydzień później ogłoszone zostało nazwisko nowego trenera – został nim Dick Nolan, trener linebackerów oraz wcześniej wieloletni trener San Francisco 49ers. W drafcie trzeci numer został spożytkowany na skrzydłowego Wesa Chandlera. Podczas preseason Saints wzięli udział w pierwszym w historii meczu w Mexico City, pokonując Philadelphia Eagles. Sezon regularny zaczął się dobrze, od wygranej 31-24 w Superdome z Minnesota Vikings. Po wrześniu bilans brzmiał 2-2. Drugą wygraną był wyjazdowy mecz w Cincinnati i wygrana 20-18 z tamtejszymi Bengals. Początek października był falstartem, z dwoma porażkami z rzędu. Saints odpowiedzieli na nie jednak trzema wygranymi z rzędu, dzięki czemu po dwóch miesiącach bilans był dodatni. Momentum jednak uległo drastycznej zmianie w listopadzie, w którym zespół przegrał wszystkie cztery mecze. Zwycięski grudzień wywindował zespół do bilansu 7-9, ówcześnie będącego najlepszym bilansem w historii. Było to możliwe m.in. dzięki jednemu z najlepszym sezonów w karierze Archie Manninga, który został nazwany zawodnikiem roku konferencji NFC.

1979

Russell-Erxleben.jpg

Po sukcesie w minionym sezonie Saints nie dokonywali większych zmian. W majowym drafcie sensacyjnie sięgnęli po puntera Russella Erxlebena. Erxleben był fantastyczny w college’u, ale punterzy nigdy nie byli przeznaczeni do najwyższych wyborów. Saints sięgnęli po niego, licząc, iż zajmie on się obowiązkami zarówno kopacza, jak i puntera. Wybór ten był również o tyle kontrowersyjny, iż obaj dotychczasowi kopacze Saints byli naprawdę solidni (w tym punter Ryszard Szaro, Polak). Erxleben do dzisiaj ma notkę jednego z najgorszych, jeśli nie najgorszego wyboru w historii Saints. Niemniej, na początku sezonu były duże oczekiwania wobec niego. Saints jednak przegrali pierwsze trzy spotkania, a to pierwsze, przeciwko arcywrogom – Atlanta Falcons przegrali na oczach 70,940 fanów w Superdome. Przegrali przez Erxlebena. Przy stanie 34-34, w środku dogrywki, piłka po snapie przeleciała obok głowy Erxlebena, zatrzymując się na linii jednego jarda. Ten podniósł piłkę i próbując ratować akcję, rzucił piłkę. Została ona jednak przechwycona przez Jamesa Mayberry’ego na 6 jardzie, a ten spokojnym krokiem zdobył przyłożenie na zwycięstwo. W swoim drugim spotkaniu Erxleben doznał kontuzji i więcej już nie wystąpił w tym sezonie. Od week 4 Saints jednak wygrali 5 z 6 spotkań, ogólnie wygrywając 7 z następnych 10. Ich nadzieje na pierwsze playoffy w historii legły w gruzach podczas przedostatniego tygodnia sezonu regularnego, kiedy we własnej hali przegrali 35-0 z San Diego Chargers. Tydzień wcześniej również polegli w Superdome, w spotkaniu z Oakland Raiders. Mimo prowadzenia 35-14, przegrali 35-42. W spotkaniu tym Chuck Muncie jako pierwszy zawodnik w historii Saints przekroczył próg tysiąca jardów dołem. Sezon zakończyli zwycięstwem w Los Angeles 29-14. Po sezonie Archie Manning został wybrany do swojego drugiego i ostatniego Pro Bowl. Razem. nim wybrany został Chuck Muncie, który wybiegał 1,198 jardów i został MVP styczniowego Pro Bowl. Razem z nimi na Hawaje polecieli także S Tommy Myers, Wes Chandler oraz Henry Childs.

1980

1980-press-photo-new-orleans-saints--saints-fans-or-aints-fans-ceebff31cf24adca

Mimo dobrego kierunku w jakim poruszał się zespół, nowy GM Saints – Steve Rosenbloom, postanowił go zmienić. Zaczął od wybrania w drafcie ofensywnego liniowego z Colorado – Steve’a Brocka. W drugiej rundzie wybrali defensive backa Dave’a Waymera, późniejszego Pro Bowlera oraz wieloletniego zawodnika Saints. Sezon rozpoczął się 7 września w Superdome, przeciwko San Francisco 49ers, którzy wygrali łącznie 4 spotkania w trakcie dwóch poprzednich sezonów. Rozpoczął się porażką, po tym, jak Russell Erxleben chybił field goala na remis. To były tylko złe złego początki. Saints przegrali następnych trzynaście spotkań. W międzyczasie, 7 października, Chuck Muncie został oddany do San Diego Chargers w zamian za pick w przyszłorocznym drafcie. Po porażce 7-27 z Los Angeles Rams, trener Nolan został zwolniony, a zastąpił go Dick Stanfel. Po tym spotkaniu fani zespołu zaczęli przychodzić na spotkanie w papierowych torbach na głowie. To właśnie wtedy zespół otrzymał niesławny przydomek „The Aints”. Niestety seria porażek trwała dalej, osiągając kulminację podczas week 14, gdy mimo prowadzenia 35-7 z 49ers, przegrali z nimi po dogrywce. Był to wtedy największy comeback w historii, a do dziś jest to największy comeback sezonu regularnego. Tą porażką Saints wyrównali rekord porażek z rzędu i zapowiadało się, iż jako pierwszy zespół w historii osiągną bilans 0-16. 14 grudnia Saints dokonali jednak cudu. W Nowym Jorku pokonali Jets, w wietrze o średniej prędkości 74 kilometrów na godzinę, ostatnią kwartę wygrywając 14-7, a całe spotkanie 21-20. W ostatnim spotkaniu sezonu raz jeszcze polegli, wygrywając ostatecznie zaledwie jedno spotkanie.

1981

george-rogers1

20 stycznia Steve Rosenbloom zrezygnował z posady. 2 dni później O.A. „Burn” Phillips został nazwany nowym trenerem zespołu. Saints mieli pierwszy wybór draftu, który spożytkowali na biegacza z South Caroliny – George’a Rogersa, ówczesnego laureata trofeum Heismana. W drugiej rundzie Saints wygrali Rickey Jacksona, linebackera z uniwersytetu Pittsburgh. W trzeciej rundzie wybrali tight enda Hoby’ego Brennera z USC. Cała trójka w barwach Saints została pro bowlerami. W dziesiątej rundzie wybrali z kolei innego biegacza – Hokie Gajana, który miał naprawdę dobrą karierę w Saints, a po jej zakończeniu wiele lat spędził jako komentator spotkań zespołu. Ogólnie aż trzynastu zawodników tej klasy znalazło się w rosterze, w porównaniu do zaledwie trzech z zeszłego roku. Zaczęło się jednak od falstartu i 0-27 w Atlancie. Zespół dalej grał słabo, ale przynajmniej wygrywał. Pierwszą wygraną odniósł już w drugim tygodniu rozgrywek. Ostatecznie wygrali cztery spotkania, w tym pokonali Cincinnati Bengals, którzy dotarli aż do Super Bowl. George Rogers wybiegał jednak 1,674 jardy, co do dziś pozostaje rekordem zespołu, a wtedy było najlepszym wynikiem sezonu oraz rekordem pośród debiutantów. Został też jedynym Pro Bowlerem zespołu.

1982

gettyimages-11258501-e1436490753378

W połowie lutego Burn Phillips zostaje mianowany GMem zespołu, dzieląc z tym od tego momentu funkcje trenera. W kwietniowym drafcie pierwszym wyborem został skrzydłowy Lindsay Scott. Ogólnie wszystkich dziesięciu zawodników znalazło się w rosterze, w tym zastępca Russella Erxlebena i późniejszy członek galerii sław – kopacz Morten Andersen. W drugiej rundzie Saints wybrali również ofensywnego liniowego Brada Edelmana, późniejszego startera na wiele lat. 25 sierpnia z Saints kontrakt podpisał legendarny rozgrywający Ken Stabler. Poskutkowało to tym, iż Archie Manning został wymieniony za ofensywnego liniowego Leona Graya do Houston Oilers, poprzedniego zespołu Stablera. Sezon rozpoczął się 12 września od porażki 7-21 z St. Louis Cardinals, ale tydzień później Saints pokonali Chicago Bears 10-0. Dzień później (tj. 20 września), zawodnicy ogłosili strajk, przez który siedem kolejnych spotkań zostało odwołane. Skończył się on dwa miesiące później, a Saints w Superdome pokonali 27-17 Kansas City Chiefs. Tydzień później pokonali San Francisco 49ers. Jednak tyle było dobrego, gdyż przegrali cztery następne spotkania. Za to w meczu z Dallas Cowboys George Rogers ustanowił rekord zespołu jardów dołem w jednym spotkaniu, wybiegając ich 166. Sezon zakończył się 2 stycznia, wygraną 35-7 w Nowym Orleanie z Atlantą. Saints zakończyli sezon bilansem 4-5 i nie dostali się do playoffów. Ten sam bilans mieli Detroit Lions, ale zagmatwany system tiebreakerów dał playoffy właśnie Lwom.

1983

fa_206_lansfordkick970

W porównaniu do poprzedniego sezonu nic nie zmieniano. Saints w drafcie wybrali 5 zawodników, a czterech znalazło się w rosterze. Sezon zaczął się 4 września, z St.Louis Cardinals. Na oczach 60,430 fanów George Rogers jako pierwszy zawodnik w historii Saints przekroczył 200 jardów dołem, bijąc swój rekord z poprzedniego sezonu. Rogers zdobył ich 206 na 24 próbach, a Saints wygrali 38-17. Dwa tygodnie później wygrali z Chicago Bears po pierwszej w historii zespołu dogrywce na zasadach nagłej śmierci. Po pierwszym miesiącu gry Saints mieli bilans 2-2, a ich obie porażki przyszły łączną różnicą czterech punktów. Cały sezon był ciągłą wymianą zwycięstw i porażek. Nie było większej serii zwycięstw niż dwa z rzędu, tak jak nie było większej serii porażek niż dwie z rzędu. Losy sezonu ważyły się od meczu z Los Angeles Rams w Superdome. Saints przed meczem mieli bilans 8-7, a zwycięstwo nie tylko dawało im pierwszy w historii bilans na plusie, ale także pierwsze w historii playoffy. Na sześć sekund przed końcem Saints prowadzili 24-23, ale kopacz Rams, Mike Lansford trafił field goal na zwycięstwo. Saints przegrali ten mecz na własne życzenie, bo poza tym field goalem, ofensywa Rams nie zdobyła żadnych punktów, wszystko zawdzięczając defensywie i formacjom specjalnym. Ostatecznie to Rams zawitali do playoffów, a Saints wyrównali najlepszy wynik w historii zespołu. Na pocieszenie, Saints byli najlepszą defensywą konferencji NFC oraz najlepszą defensywą górą w całej lidze.

1984

100916_campbell_earl_article

18 lutego Saints w zamian za swój pierwszorundowy wybór pozyskali rozgrywającego Richarda Todda z New York Jets. Sześciu z dziesięciu wybranych w drafcie zawodników znalazło się w rosterze, w tym czwartorundowy wybór – wieloletni center zespołu Joel Hilgenberg oraz punter Brian Hansen. Hansen zastąpił Russella Erxlebena w ostatniej pracy jaka mu została – puntach. Todd pokonał Kena Stablera w walce o pozycję rozgrywającego, powodując jego odejście na emeryturę, 22 października, dzień po porażce z Dallas Cowboys. Trzy tygodnie wcześniej Saints pozyskali biegacza Earla Campbella z Houston Oilers w zamian za pick z pierwszej rundy draftu. 19 listopada Saints odnieśli swoją pierwszą wygraną w historii podczas krajowego primetime. Spotkanie to było trzecią wygraną w ciągu czterech tygodni po serii trzech porażek z rzędu. Dzięki niej Saints mieli bilans 6-6, jednak szanse na PO były iluzoryczne, wobec świetnej gry 49ers i Rams. Zespół sobie nie pomógł, bo wygrał zaledwie ostatnie spotkanie, trzy wcześniejsze przegrywając. 26 listopada, tydzień po wygranej ze Steelers, John W. Mecom ogłosił, iż sprzedaje zespół, za nienegocjowalną cenę 75 milionów dolarów.

1985

-3fc5184a7cb3136c

Za poprzedni sezon Saints mieli trzech Pro Bowlerów – Rickey Jacksona, Briana Hansena oraz Bruce’a Clarka. Najważniejszym wydarzeniem off-season były negocjacje Johna W. Mecoma. Mecom negocjował z A.N. Pritzkerem z Chicago, a w Nowym Orleanie panował strach, iż jeśli nie znajdzie się nabywca, to zostanie przeniesiony do Jacksonville, jak groził Mecom. Negocjacje jednak upadły, a głównym faworytem do przejęcia zespołu został Tom Benson, nowoorleańczyk. Benson, tak jak i Pritzker byli wspierani przez gubernator Luizjany – Edwina W. Edwardsa, ale legislatura odmówiła pożyczki dla Pritzkera, przez co nie był w stanie spełnić żądań Mecoma. 12 marca Benson i Mecom doszli do porozumienia. 26 kwietnia Saints oddali George’a Rogersa, wraz z kilkoma niskimi wyborami, do Washington Redskins, w zamian za ich pierwszorundowy wybór. Cztery dni później wybrali linebackera Alvina Toilesa. W siódmej rundzie wybrali skrzydłowego Erica Martina, późniejszego Pro Bowlera oraz zawodnika, który całą karierę spędził w barwach Saints. 31 maja Tom Benson oficjalnie został nowym właścicielem zespołu, za cenę 70 milionów i 204 tysięcy dolarów. Trener Phillips złożył po tym rezygnację, która została jednak odrzucona przez Bensona. Sezon okazał się być czterema runami. Rozpoczął się od dwóch porażek. Pierwsza była bardzo bolesna, 27-47 z Chiefs w Superdome. W pamięć zapadł moment, kiedy sfrustrowana fanka wylała piwo na głowę trenera Philipsa. Po porażce w Denver, Saints wygrali trzy następne spotkania. Następna była jednak seria sześciu porażek. Saints przełamali ją 24 listopada wygraną z Minnesota Vikings, ale dzień poniżej Burn Phillips złożył ostateczną dymisję. Rolę trenera do końca sezonu przejął jego syn oraz koordynator defensywy – Wade Philips. W spotkaniu z Vikings podstawowym rozgrywającym został Bobby Hebert, miejscowy, który przybył przed sezonem z ligi USFL. Miał on przydomek „Cajun Cannon” i to on podał na zwycięstwo z Vikings. Swój drugi mecz również wygrał. Następne trzy spotkania jednak Saints przegrali. Ostateczny bilans wyniósł 5-11, a zespół raz jeszcze nie osiągnął playoffów.

Rostery z drugiej dekady Saints znajdziecie tutaj

-> Saints 1966-75

  • To dzisiaj w SuperBowl LI za Falcons, czy Patriots?

    • Dominik Kędzierawski

      Nigdy, przenigdy za Falcons…

      • dalinar85

        Ja z kolei większa sympatią darzę Patriots bo jednak nie lubię rywali Świętych, i będę za Bradym i spółką tak jak w zeszłym roku kibicowałem Manningowi i Denver.