Game #57: Zion zachwyca, Pelicans przegrywają

Zion Williamson i jego Duke pokonali dzisiaj uczelnię Virginia 81 – 71. Zion zapisał na swoim koncie 18 punktów, 5 zbiórek, 5 asyst i imponujące 3 przechwyty i 3 bloki – w tym jeden blok, który z pewnością będziemy przed draftem oglądać kilkadziesiąt razy. Williamson to już pewniak do bycia #1 w drafcie, na którą to „jedynkę” Pelicans mają aktualnie 4.5% szans ze swojego wyboru. New York Knicks mają tych szans 14%, na co trzeba bacznie zwracać uwagę.

Poza Williamsonem świetny mecz miał też Cam Reddish – 17 punktów i 5 trafionych trójek. Najwięcej „oczek” dla Duke zdobył jednak RJ Barrett, wszechstronny skrzydłowy – 26 punktów, 7 zbiórek i aż 6 trafień zza łuku. Jeśli Pelicans poszczęści się w loterii draftu, to ta dwójka byłaby w zasięgu ręki podczas draftu w czerwcu.CZYTAJ WIĘCEJ

Game #56: na przekór Silverowi oraz wygrana

Stało się. Po presji ze strony ligi, Anthony Davis wrócił do gry w meczu przeciwko Minnesota Timberwolves. I wrócił w wielkim stylu.

Pomimo powrotu AD, Pelicans zaczęli mecz słabo i natychmiastowo Wolves udało się przejąć inicjatywę. Choć Davis zdobył pierwsze punkty dla Pels, po czterech minutach Wolves mieli już dwucyfrową przewagę na swoim koncie. Gwiazda Pels punktowała dalej, lecz to dopiero pobudka Jrue oraz Franka Jacksona ruszyła zespół. To, co odrobili, straciła jednak ławka i Minnesota prowadziła 35-22 po Q1. Podobnie zaczęła się druga odsłona, w połowie której Wolves prowadzili już 49-33, kiedy to Pelicans wrócili z martwych i udali się na run 22-4. Spotkanie przestało mijać pod dyktando gości, którzy nie mieli odpowiedzi na Pels oraz Davisa. Dzięki temu, na przerwę oba zespoły schodziły mając po 22 punkty na koncie.CZYTAJ WIĘCEJ

Anthony Davis wraca do gry

Anthony Davis nie został wymieniony w czwartkowe trade deadline i przynajmniej do końca sezonu będzie zawodnikiem New Orleans Pelicans. Nie ulega wątpliwości, że Pelicans wrócą do rozmów transferowych już w maju kiedy rozstrzygnie się loteria draftu, a samego transferu możemy się spodziewać na przełomie czerwca/lipca.

Pelicans stanęli jednak wobec aktualnej sytuacji pod ścianą. Z jednej strony mają w swojej drużynie jednego z najlepszych graczy ligi, z drugiej – ten zawodnik nie chce już być częścią tej drużyny. Dlaczego więc Pelicans mieliby chcieć nim grać? Wydawałoby się, że w interesie Pellies kompletnie nie powinno leżeć to, aby Anthony Davis wychodził na boisko i zwiększał szanse drużyny na zwycięstwo. Bo jaki w tym sens?CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Markieff Morris zwolniony

Nie potrwała długo historia Markieffa Morrisa w New Orleans Pelicans. Były już zawodnik Washington Wizards został pozyskany za Wesleya Johnsona na dzień przed zamknięciem okienka transferowego. Wizards starali się zejść z większego kontraktu, dorzucając do tego pick w drugiej rundzie. Pelicans dokonali wymiany, ale zawodnika nie zatrzymają u siebie.

Warto dodać, że Morrisowi kończy się kontrakt po tym sezonie i mało prawdopodobne było, aby chciał pozostać w Nowym Orleanie. W wieku 30 lat najpewniej będzie szukać klubu, który walczy o mistrzostwo. W dodatku wciąż nie jest znana kwestia jego zdrowia. Morris od ponad miesiąca nie gra w koszykówkę ze względu na kontuzję szyi. Pojawiły się doniesienia, że przerwa może potrwać jeszcze dłużej, a Markieff będzie szukać kolejnych porad u specjalistów.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Anthony Davis zostaje, póki co

Anthony Davis poprosił o wymianę z Nowego Orleanu. Chciał do Los Angeles Lakers. Cała liga oszalała, aby na tydzień przed zamknięciem okienka transferowego ściągnąć gwiazdę NBA do siebie. New Orleans Pelicans mieli jedną dużą ofertę – o której my, fani, wiemy – z Los Angeles. Dell Demps postanowił się jednak wstrzymać i zachować w tej niecodziennej sytuacji spokojnie i z rozwagą. GM Pelicans odrzucił ofertę Lakers i zaczeka do lata z transferem Anthony’ego Davisa.

Rozmowy pomiędzy Lakers a Pelicans, według raportu, nigdy nie były blisko sfinalizowania transferu. Magic Johnson dzwonił, naciskał – w grze byli Brandon Ingram, Kyle Kuzma, Lonzo Ball, Ivica Zubac, Josh Hart i dwa picki w pierwszej rundzie. Dell Demps nie widział jednak w tej ofercie nic fascynującego – młodzi zawodnicy Lakers nie spisują się na miarę oczekiwań, a oferowane picki nie mają szansy na wysokie wybory w drafcie.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Nikola Mirotić w Bucks!

Pierwszy wielki transfer ostatniego dnia okienka transferowego, jako pierwsi ruszyli New Orleans Pelicans i Milwaukee Bucks. Pelikany szukali wymiany za Nikolę Miroticia od kilku dni i stało się – wyścig po shootera wygrali Bucks, najlepsza drużyna Wschodu. Dell Demps w zamian za Niko uzyskał Stanleya Johnsona, Jasona Smitha i… CZTERY picki w drugiej rundzie.

Nikoli Miroticiowi kończył się kontrakt po tym sezonie i istniała duża szansa, że zawodnik podpisze kontrakt gdzieś indziej i nie będzie chciał brać udziału w przebudowie. Wówczas, Pelicans straciliby go za darmo – tracąc przy tym pick w pierwszej rundzie, który został za niego oddany do Chicago (wybrany został Chandler Hutchison). Za niemal 20 spotkań Miroticia udało się więc pozyskać paczkę picków i Stanleya Johnsona, którego Pellies obserwowali od długiego czasu.CZYTAJ WIĘCEJ