Pelicans pożegnali Millera i Younga

Liga NBA i drużyna New Orleans Pelicans zaczyna mnie coraz bardziej zadziwiać. Generalny Menadżer – Dell Demps – postanowił po ostatnich zawodzących wynikach i trzech porażkach z rzędu dokonać roszad w składzie. Pelikany z Nowego Orleanu postanowiły zwolnić z zespołu debiutanta Patrica Younga oraz podpisanego w lato skrzydłowego Dariusa Millera.

Co jest najbardziej zadziwiające to decyzja w sprawie Dariusa Millera, który wygrał walkę o miejsce w składzie podpisując kontrakt z m.in. Omri Casspim (który aktualnie jest x-factorem z ławki dla Sacramento Kings). Ten sam Darius Miller, który jeszcze kilka dni temu dostał szansę od Monty’ego Williamsa wychodząc w pierwszej piątce i którego zaraz później już nie oglądaliśmy na parkiecie w ogóle.

Darius przyszedł do zespołu wraz z Austinem Riversem i Anthonym Davisem, dzięki wyborze w drafcie 2012. Dla uczelni Kentucky był bardzo wartościowym zawodnikiem z ławki i tego samego oczekiwanego od niego w Nowym Orleanie. Nie sprawdził się jednak i od pierwszego sezonu zawodził sztab szkoleniowy. W klubie spędził jednak aż 3 lata, wychodząc na parkiet 102 razy (10 w pierwszej piątce). Przez całą karierę zapisywał średnio 3.1 punktu, 1.3 zbiórki, rzucając na 42% skuteczności.

 

Nieco inaczej sprawa wygląda w przypadku Patrica Younga, który swoje miejsce w zespole wywalczył świetną grą i zaangażowaniem podczas Ligi Letniej w Las Vegas. Dostał się do składu na preseason, gdzie notował średnio 1.4 punktu i 3.0 zbiórki w 9 minut. Wydawało się, że może być ciekawym uzupełnieniem w rotacji podkoszowej Monty’ego Williamsa jako silny gracz z ławki, który może wziąć na siebie krycie silniejszych rywali i być aktywny na deskach. Niestety, kolejny raz jesteśmy świadkami tego, iż żaden debiutant nie ma lekko u coacha Williamsa i Patric Young już w oficjalnym meczu ligi NBA nie dostał szansy pojawienia się na parkiecie.

Bardzo możliwe, że jeden z największych pominiętych w minionym drafcie dostanie szansę gry w innym klubie lub będzie starał się przebić raz jeszcze do ligi poprzez D-League.

Roster New Orleans Pelicans liczy na tę chwilę 13 zawodników. Dell Demps zwolnił z zespołu niskiego skrzydłowego, a pozycja ta wydaje się być najsłabszym punktem w drużynie. Bardzo możliwe, że Generalny Menadżer szykuje coś większego (a przynajmniej taką mam nadzieję) i ma zamiar ożywić nieco klub i wstrząsnąć zawodnikami, których celem jest w tym sezonie osiągnięcie Playoffs. A być może szuka nowego domu dla Monty’ego Williamsa? 🙂

  • mike

    Ja jebie, nie ogarniam. Zanim podziękowali Youngowi wypadałoby go chociaż w jednym/dwóch meczach wystawić na te kilka minut i zobaczyć jak mu pójdzie. Ale nie… lepiej Babbita wpuszczać, żeby go wszyscy mijali jak chorągiewkę. Jego bym wywalił, bo już pokazał, że pożytek z niego niewielki. Te kilka trójek z powodzeniem może rzucić ktokolwiek inny.