Poznaliśmy nowe stroje Pelicans!

Dziś około godziny 20:00 czasu polskiego New Orleans Pelicans ruszyli z zapowiadaną prezentacją nowych trykotów na sezon 2013/2014. W pierwszych koszulkach przemienionej w Pelikany organizacji z Nowego Orleanu przed większą publicznością pokazali się Anthony Davis, Ryan Anderson, Jason Smith i nowy gracz Jrue Holiday.

  • mr_x

    Tylko, że post nie dotyczy postawy na parkiecie tylko koszulek. A te uważam za przeciętne. W dodatku nie uważam, że koszulki powinny być proste i jednolite bo inaczej niczym byśmy się nie odróżniali od innych zespołów. Ty możesz być zadowolony, ja nie jestem. Co do logo, które uważasz za drugorzędne, jest niekiedy pierwszym bodźcem do wyboru ulubionej drużyny bo nie wierzę, że w latach ’90 gdzie działała tylko telegazeta dzieciaki mające 10 lat wybierały drużynę na podstawie aktualnego składu i statystyk. Myślę, że wszystkie elementy drużyny (nazwa, logo, koszulki, działacze, zawodnicy) tworzą jedną całość i nie ma co się zastanawiać, który z nich jest najważniejszy.

    • pawel

      bodziec mogl byc rzeczywiscie roznego typu dla kazdego. nasze poczatki z nba na poczatku/w polowie lat 90 tych to zupelnie inna historia 😛

      to czy ktos jest kibicem akurat tego zepolu zalezu od wielu czynnikow, wiec moze niepotrzebnie ujalem to zbyt szeroko

      co do koszulek – ja osobiscie nie wiem jakie by porwaly wszystkich, bo ciezko zadowolic kazdego/wiekszosc. a Benson sam powiedzial ze chcial zeby byly ‚czyste’. mi prostota zawsze odpowiadala, szczegolnie ze wiekszosc nba idzie w ta strone

      koszulki nie sa wyjatkowe zeby porwaly wiekszosc fanow. ale tez nie musza byc wyjatkowe gdyz NOP nigdy nie bedzie miastem z wielkiego rynku, tudziez nigdy nie bedzie mialo wielu fanow (tak samo Spurs). i stad pomysl na skromne koszulki odwolujace sie do kolorystyki Luizjany. reakcje w Nowym Orleanie sa takie jak u nas – mieszane, ale ze wskazaniem na pozytywny odbior

      agresywne logo, agresywny off-season, nowy ośrodek treningowy, Pelicany zrobily sporo zeby o nich mowiono i zeby zainteresowac/przyciagnac do siebie. teraz pora na chemie

      koszulki IMO sa ladne. nie bardzo ladne, a ladne
      ja cenie prostote. wiem ze szerszeń, kolorystyka, hala byly czyms do czego miewamy sentyment i ciezko sie odzwyczaic

      ja np. polubilem Hornets ze wzgledu na koszykarzy i styl gry, a nie logo, czapeczki etc
      ale zgadzam sie ze dla przyslowiowego Kowalskiego wazne/najwazniejsze sa inne rzeczy

      • pawel

        mnie po prostu draznila ta cala szopka z nowa nazwa czy sie podoba czy nie. teraz bedzie tak samo z koszulkami…

        wlasciciel i jego doradcy znajacy sie na strategii sukcesu klubu sportowego placi i wymaga 😛

        a naprawdę mogliśmy byc Mosquitos czy innymi Bobkami i mieć koszulki złote…
        dlatego ja sie cieszę

        • mr_x

          Ja zakochałem się w Muggsym i Glenie i po dziś dzień mam sentyment do miasta Charlotte. Ale cieszy mnie, że Hornets wracają do CHA bo Bobcatsów po prostu nie trawię co na pewno zmieni się po zmianie nazwy.
          Jak zacznie się sezon to zdecydowanie nikt nie będzie patrzył na koszulki (przynajmniej przez pierwsze 5 spotkań bo trzeba będzie oko przyzwyczaić) ale na wyniki, a te niech będą jak najlepsze :-)))))))))))))))) Jak wejdziemy do PO to na pewno sobie taka sprezentuję 🙂

          • mr_x

            Wyjazdową oczywiście 😉

          • Zgadzam się z Wami obydwoma. Koszulki nie są jakieś wspaniałe i może nie nawiązują tak mocno do barwnego stanu czy miasta jakim jest Nowy Orlean. Benson postawił na prostotę i czystość. Wyszło mu to idealnie.

            Teraz większość zespołów idzie właśnie w tym kierunku, taka nowa moda – popatrzcie na logo i stroje nowych Nets.

            Myślę, że te dwa komplety pozostaną póki co bez zmian (chociaż osobiście powiększyłbym nieco czcionkę na klatce, bo ta nieco znika). Mam za to nadzieję, że dwa dodatkowe komplety (w 14/15 i 15/16) będą już o wiele bardziej agresywne i kolorowe. Podobnie zresztą było kiedy byliśmy Hornets – komplet Mardi Gras czy NOLA.

            Co do PlayOffs, to może jestem niepoprawnym optymistą, ale ja serio uważam, że jesteśmy już teraz ekipą przynajmniej w TOP8 Zachodu.

  • mr_x

    Bardzo przeciętne. Nie podobają mi się.

    • pawel

      a jakie byłyby nieprzeciętne? pstrokate?
      stroje powinna cechowac prostota i jednolitość – tak samo jest z innymi zespołami

      jedyny drobny mankament to zbyt mała czcionka liter

      ja zadowolony jestem, bo balem sie ze beda stroje zlote. a tak mamy zestawy jak Memphis

      kolor koszulek i logo to przecież sprawy drugorzędne. liczy sie postawa na parkiecie