Przerwanie fatalnej passy. Hornets wygrywają z Jazz!

Koszykarze New Orleans Hornets przerwali passę 8 przegranych z rzędu. Zwyciężyli bowiem we własnej hali dziś 86-80 z Utah Jazz. Jeśli Hornets chcą handlować Kamanem powinni się głęboko zastanowić, gdyż dziś wystąpił w pierwszej piątce i  poprowadził „Szerszenie” do wygranej z „Jazzmanami”. Był to jego dopiero siódmy mecz w pierwszej piątce, zanotował dziś 27 punktów oraz 13 zbiórek.

Dobry występ zanotowali również Marco Bellineli oraz Gustavo Ayon zdobywając po 13 oczek doprowadzając prawie do dwudziesto punktowej przewagi w trzeciej kwarcie. W tym spotkaniu słabą strona Hornets były rzuty za 3 punkty – trafiliśmy tylko 3 z 11 prób.

Kto by pomyślał że to Kaman będzie kluczową postacią w dzisiejszym meczu. Niedawno został odsunięty od drużyny w myśli wytransferowania go za młodych perspektywicznych graczy, lecz po tygodniu został włączony ponownie do drużyny. W dzisiejszym spotkaniu w ekipie ”Szerszeni” zabrakło pięciu kluczowych graczy (Jack, Okafor, Landry, Smith i Gordon). Dzięki urazowi Emeki, Chris mógł pokazać swoje niebagatelne umiejętności. Do końca ważyły się losy występu także Chrisa który narzekał po spotkaniu z Portland na ból lewej kostki, lecz postanowił wystąpić i jak się okazało było to najlepsze spotkanie jakie rozegrał w barwach Hornets.

Liderem Jazz był Al Jefferson notując 14 punktów i 12 zbiórek. Derrick Favors dorzucił 14 punktów dla Utah. Trener Tyrone Corbin był bardzo niezadowolony z przegranej swojej drużyny.

”Nie możemy sobie pozwolić na takie porażki. Zagraliśmy wspaniałe zawody w niedzielną noc, zrobiliśmy krok wstecz dziś wieczorem.” – powiedział po spotkaniu coach Utah Jazz.

W trzeciej kwarcie New Orleans uciekli na dystans 17 punktów, po tym jak Kaman zdobył proste cztery punkty. Wtedy do odrabiania strat ruszyła ekipa gości, w roli lidera Earla Watsona który świetnymi akcjami skutecznie zniżył przewagę. Mecz obfitował w nerwową koncówke gdyż w ostatnich minutach przewaga Hornets zmalała do 5 punktów. Świetną ”czapą” popisał się wtedy Gustavo Ayon który zablokował akcję Utah na 2 minuty przed końcem spotkania.

Hornets zanotowali piątą wygraną w tym sezonie, natomiast dla Utah była to 13 porażka. Następne spotkanie pojutrze z Milwakuee.

  • Marios

    Nie oglądałem meczu i ciekawi mnie czy Hornets zagrali tak dobrze czy Jazz tak słabo?

    • Chyba 50-50. Hornets zagrali dobrze, ale chyba tylko i wyłącznie dzięki temu, że Jazz byli w b2b… dzisiaj grają b2b2b 🙂