Raport: Alonzo Gee w Pelicans, zostanie zwolniony/wymieniony

Zaczynamy zabawę w offseason! Po powrocie Króla do Domu, New Orleans Pelicans robią miejsce dla kontraktu Omera Asika, którego transfer do Luizjany po wymianie z Houston Rockets zostanie dopięty już na dniach. Rakiety spieszą się na rynku wolnych agentów i szukają poważnych wzmocnień, a ich obiektem westchnień nie jest już LeBron James – nowy zawodnik Cleveland Cavaliers.

Pelicans dla Asika dokonają wymiany z Cleveland Cavaliers, za ich innego niskiego skrzydłowego. Alonzo Gee – bo to o nim mowa – był już jedną nogą w, o ironio, w Hornets. Cavs ostatecznie jednak kilkanaście minut temu wycofali się z tego transferu i mają zamiar wysłać go do Nowego Orleanu, skąd zostanie zwolniony lub wymieniony według raportu zaufanych źródeł.

Kontrakt Alonzo Gee to niegwarantowane 3 miliony dolarów, które pozwolą na miejsce w już zaciśniętym salary cap drużyny Della Dempsa. Wciąż nieznane są szczegóły wymiany, ale bardzo możliwe, że Pelicans w drugą stronę wyślą umowy Ely’ego czy Luke’a Babbitta.

UPDATE: New Orleans Pelicans w drugą stronę odeślą jedynie pick w drugiej rundzie draftu 2016, który należy do Los Angeles Clippers (pozyskany po wymianie w 2009 roku).

Więcej informacji już wkrótce, na naszej stronie. Go Pels!

  • mike

    Swoją drogą, ciekawe na co liczy James wracając do Cavs? Przyznam, że tego się nie spodziewałem.

    • Wystarczy przeczytać jego list, aby zrozumieć czym się kierował tym razem. Ja się osobiście spodziewałem powrotu. I swoją drogą, uważam, że przez następne 3-4 lata Cleveland Cavaliers mogą dać mu większą szansę na mistrzostwo niż Miami Heat z umową Chrisa Bosha i kolanami Dwyane’a Wade’a.

      Nowa era.

      • mike

        No to, że Miami się posypie byłem pewien, po tym jaki dostali łomot od Spurs. Ta formuła już się wyczerpała. Ale Cleveland? Nie widzę tam większego potencjału, niż przed jego odejściem. Za to będzie mała wojna domowa z Irvingiem. Jakoś ciężko mi sobie wyobrazić, że łatwo zaakceptuje, że to już nie on będzie liderem i największą gwiazdą. Irving ma jednak zdaję się trudniejszy charakter i bardziej gwiazdorzy, niż Wade. Ale może James postawi go do pionu i faktycznie stworzą ciekawy i skuteczny duet.

        • Ja uważam, że jest zupełnie inaczej. Kyrie to bardzo dojrzały zawodnik i przede wszystkim inteligentny. Nigdy nie słyszałem – oprócz głupich i nadmuchanych plotek – że są z nim jakiekolwiek problemy. Powinien czerpać dzięki powrocie LeBrona tylko co najlepsze. To będzie świetny duet.