Raport: Dante Cunningham zostanie wolnym agentem

Dante Cunningham posiadał opcję zawodnika w swoim kontrakcie i mógł zostać w New Orleans Pelicans kolejny sezon, zgarniając ponad 3.1 mln $. Skrzydłowy postanowił jednak, że spróbuje swoich sił na rynku wolnych agentów i postara się znaleźć większy i dłuższy kontrakt w NBA. Bardzo możliwe więc, że dla Dante był to ostatni sezon w barwach New Orleans.

Dla ekipy z Big Easy jest to poniekąd dobra informacja. Dzięki zwolnieniu 3 mln $, Pelicans będą mieli więcej miejsca, aby skompletować odpowiedni zespół wokół Anthony’ego Davisa i DeMarcusa Cousinsa. Jest to z pewnością szansa, ale i ryzyko, bowiem Cunningham w ostatnim czasie wyrósł na bardzo porządnego i ważnego gracza w tym zespole.

W sezonie, który dobiegł końca zapisywał średnio przy swoim nazwisku 6.6 punktu oraz 4.2 zbiórki w 25 minut na parkiecie. Wystąpił w 66 spotkaniach, z czego 35 w pierwszej piątce. W tym roku musiał walczyć o minuty z Solomonem Hillem.

Dante Cunningham stał się cennym zawodnikiem w rotacji Alvina Gentry’ego. Zwłaszcza po tym, jak rozwinął swój rzut za trzy i często był solidną opcją na dystansie z rogu. W sezonie 2016-17 rzucał średnio na 39% skuteczności zza łuku.

W sumie w Nowym Orleanie spędził 3 sezony – rozegrał 212 spotkań, 108 w pierwszej piątce. Dla Dante był to najdłuższy przystanek w swojej karierze w NBA.

  • Jacek Bieliński

    Było to do przewidzenia, po dobrym sezonie w swoim wykonaniu jest wart dużo więcej, moim zdaniem więcej niż Hill.

    • Mimo wszystko podobni zawodnicy. Solo lepszy w obronie, Dante w ostatnim czasie lepszy w ataku. Mimo wszystko pewnie wszyscy patrzymy na Cunninghama trochę bardziej przychylnie, bo jest z nami już długo, a kontrakt Hilla po prostu odrzuca.