Raport: Langston Galloway zagra w New Orleans

Langston Galloway wraca do domu. Urodzony w Baton Rouge, Luizjana – wszechstronny obrońca zagra dla New Orleans Pelicans. 24-latek w NBA gra od niespełna 2 lat i dotychczas reprezentował z powodzeniem barwy New York Knicks. W sezonie 2014-15 został wybrany do drugiej najlepszej piątki debiutantów ligi.

Galloway jeszcze kilka dni temu czuł się zawodnikiem Knicksów z Nowego Jorku. Phil Jackson, kierujący zespołem, postanowił jednak wycofać ofertę kwalifikacyjną i z zastrzeżonego wolnego agenta, Langston mógł bez jakichkolwiek ograniczeń wybrać swój nowy klub. Chętnych z pewnością nie brakowało – jest to bardzo dobry guard, który z całej drużyny zeszłorocznych Knicks był na papierze najlepszym obrońcą. Potrafi również dobrze rzucić z dystansu.

Dell Demps i Danny Ferry kontraktują więc wciąż bardzo podobnych zawodników, których tak bardzo brakowało w Pelicans w ostatnim sezonie. Defensywny koordynator Pellies – Darren Erman – będzie miał teraz spore pole do popisu z tak wieloma wszechstronnymi obrońcami, a Alvin Gentry ma wreszcie możliwość poukładania ofensywy według własnej filozofii, gdzie atletyczni zawodnicy dużo biegają w kontrze, potrafią trafić z dystansu i realizować defensywne założenia.

Langston Galloway w Nowym Jorku grał najczęściej jako rozgrywający, ale bardzo dobrze czuje się również i w grze bez piłki, dzięki czemu bez problemu może zostawać ustawiany jako 2-guard. Mierzy 6’2 stopy, jest więc w stanie zmieniać krycie w obronie na dwóch pozycjach i świetnie dzięki temu funkcjonować w lineupie m.in. z Jrue Holidayem.

W ostatnim sezonie zdobywał średnio 7.6 punktu, 3.5 zbiórki, 2.5 asyst i niespełna 1 przechwyt na spotkanie (których rozegrał aż 82). To również gracz rzucający na poziomie 35% zza łuku.

 

Wobec transferu Gallowaya, Pelicans mają do dyspozycji jeszcze na pozycję 1-2 również Jrue Holidaya, E’Twauna Moore’a, Buddy’ego Hielda i wciąż czekającego na kontrakt Tima Fraziera. Coraz bardziej możliwą opcją wydaje się transfer Tyreke’a Evansa, dla którego zaczyna robić się bardzo ciasno w kompletowanym nowym zespole Della Dempsa.