Raport: Motiejunas zagra w Pelicans (+update)

Znalezione obrazy dla zapytania donatas motiejunasWokół Donatasa Motiejunasa był olbrzymi chaos. Zawodnik początkowo nie godził się na małe pieniądze, które mu oferowano w lato, a ponadto pozostawał w objęciach Houston Rockets, którzy mieli do niego prawa na zasadzie zastrzeżonego wolnego agenta. Wszystko zaczęło się jednak już wcześniej.

Rockets kilka miesięcy temu wymienili D-Mo do Detroit Pistons, ale wymiana została cofnięta przez złe wyniki badań Litwina na testach w Detroit. Zawodnik miał spory żal do włodarzy Rakiet i według raportów już od tamtego momentu nie widział sensu, aby nadal grać dla tego klubu. Z ofertą przyszli kilka tygodni temu Brookly Nets, którzy oferowali graczowi blisko 40 mln $ za 4 lata gry. To spore pieniądze.

Rockets jednak – bez zaskoczenia – wyrównali ofertę, korzystając ze swojego prawa i zatrzymując Motiejunasa u siebie. Zawodnik się wkurzył, nie stawił na testach w Houston i odmówił gry dla klubu. Jego umowa została skasowana, Donatas pozostawał na rynku wolnych agentów, z jednym wyjątkiem – nie mógł przez rok negocjować z Nets ws. nowego kontraktu.

Motiejunas domagał się na rynku około 7-8 mln $ rocznie, a wiele drużyn nie jest/nie było w stanie spełnić oczekiwań 26-latka. Był ostatnio testowany m.in. w Los Angeles Lakers i wiele wskazywało, że to właśnie Jeziorowcy będą jego nowym pracodawcą.

 

Okazuje się jednak, że w grę weszli również New Orleans Pelicans, którzy są według źródeł są bliscy porozumienia z zawodnikiem. Mówiąc bliscy – oznacza to, że brakuje już jedynie ostatecznego podpisu. Pozostaje jednak duży znak zapytania w sprawie pieniędzy – Pellies mają bowiem do zaoferowania około 808 tys. $ wolnych w salary cap, do tego muszą zwolnić Reggiego Williamsa w nadchodzących kilku dniach, aby jego kontrakt nie stał się gwarantowany, a co za tym idzie – niewygodny.

Bardzo możliwe, że Motiejunas podpisze bardzo krótką umowę w zbliżoną do minimum dla weterana – które oscyluje w okolicach 600 tys. $. Jeśli związek Donatasa i Pelicans okaże się owocny, zapewne po tym sezonie będą myśleć nad przedłużeniem umowy na lepszych warunkach dla zawodnika.

Inne wyjście to wymiana.

 

Donatas to wszechstronny zawodnik podkoszowy, który dysponuje szerokim repertuarem w ofensywie. Potrafi zagrać w post, dysponuje przy tym solidnym podaniem. Przy 7 stopach wzrostu potrafi również odejść na dystans i tam spróbować swoich sił – rzuca na 31% za trzy.

Jego poprzedni sezon skończył się bardzo szybko przez kontuzję (zagrał tylko w 37 meczach). Natomiast kampania w sezonie 2014-15 była świetna w jego wykonaniu – średnio 12 punktów i 6 zbiórek na mecz.

Motiejunas – podobnie jak wielu innych zawodników w Pelicans – będzie miał szansę odbudować swoją karierę i wizerunek w całej NBA. Dołączy tym samym m.in. do Terrence’a Jonesa, jego byłego kolegi z Houston.

New Orleans Pelicans zyskują w nim przede wszystkim spore oparcie na pozycji środkowego, gdzie z rotacji w ostatnim czasie kompletnie wypadli Omer Asik i Alexis Ajinca. Gdyby tylko znalazła się możliwość, to Dell Demps z pewnością nie wahałby się przed wymianą swoich dwóch środkowych.

 

UPDATE

Według Marca Steina z ESPN – New Orleans Pelicans podpiszą umowę opiewającą na minimum dla weterana. Donatas Motiejunas złoży podpis pod kontraktem, który będzie trwał przez rok.

Wobec takiego transferu, Pelikany zwolniły również Reggiego Williamsa, którego kontrakt stałby się gwarantowany, gdyby pozostał w zespole do 7. stycznia. W Pellies zagrał w 5 spotkaniach, gdzie notował średnio 5 punktów i 1 zbiórkę.