Week 13: Powrót do (dalekiej) przeszłości

Mecz w Denver był meczem nie do przegrania dla Świętych w sytuacji, w której wszyscy dostępni rozgrywający Broncos zostali wykluczeni z meczu przez ligę. Dla Nowego Orleanu był to ogromny prezent, z którego skorzystali bez zawahania. Ostatecznie fani dostali namiastkę futbolu sprzed dekad, niemal pozbawionego gry górą.CZYTAJ WIĘCEJ

Week 11: „a ja wiem lepiej”

W pierwszej odsłonie rywalizacji Saints z Falcons klasycznie już nie zabrakło emocji, choć tym razem to Saints zapewnili jej całość. Sean Payton w dniach prowadzących do meczu podjął decyzję o ogłoszeniu Taysoma Hilla starterem na ten mecz. W swoim debiucie Taysom miał nierówny początek, ostatecznie prowadząc jednak zespół do zwycięstwa.CZYTAJ WIĘCEJ

Week 10: Pyrrusowe zwycięstwo

Saints udało się dokonać zemsty na Kyle’u Shanahanie za zeszłoroczną porażkę, jednak nie obyło się to bez kosztów. Przez cały mecz Saints tracilik kolejnych zawodników, w tym także Drew Breesa. Na wysokości zadania raz jeszcze stanęła jednak defensywa, której to zwycięstwo należy zawdzięczać.CZYTAJ WIĘCEJ

Week 9: To nie Miami, Thomasie…

W meczu podwójnej wagi, względem i dywizji, i konferencji, New Orleans Saints zmietli z ziemi wzmocnionych Antonio Brownem  i większym zgraniem Tampa Bay Buccaneers, serwując Tomowi Brady’emu pierwszy dywizyjny sweep w karierze i po raz pierwszy w tym sezonie grając na miarę swoich umiejętności.CZYTAJ WIĘCEJ

Week 8: Czy można bez nerwów?

Po drugiej dogrywce w tym sezonie i multum nerwów, Saints udało się wygrać czwarty mecz z rzędu, tym razem na trudnym terenie, w ciężkich warunkach i bez większości ze swoich skrzydłowych. Jeszcze jeden raz Saints wymęczyli zwycięstwo, chociaż nie brakło w tym meczu plusów w defensywie.CZYTAJ WIĘCEJ

Week 5: Wesołe perypetie słabego zespołu

Choć New Orleans Saints wygrali swój trzeci mecz w sezonie, wciąż nie można nazwać ich dobrym zespołem. Przeciwko Chargers wyratowali ich czysty talent i … sami Chargers. Nie było przynajmniej nudno, a Święci z czystym sumieniem mogą sobie wpisać w rubrykę 17-punktowy comeback.CZYTAJ WIĘCEJ