Sylwetki z Draftu 2012: Damian Lillard

Draft 2012 zbliża się wielkimi krokami, a kolejnym graczem którego przedstawimy w naszym nowym cyklu „Sylwetki z Draftu 2012″ będzie rozgrywający i były lider drużyny Weber State Wildcats – Damian Lillard. Zapraszam!

Damian Lillard urodził się 5 lipca, 1990 roku w Oakland w stanie Kalifornia. Mierzy około 191 centymetrów oraz waży w okolicach 88 kilogramów. Jest to rozgrywający ze względu na swoje warunki, lecz preferuje styl bardziej combo-guarda, który bardziej woli punktować niż podawać.

Według najnowszych mocków, które ustalają szansę na wybranie poszczególnych zawodników w tegorocznym Drafcie Damian Lillard klasyfikuje się dokładnie na miejscu #10, który – jak wszyscy wiemy – posiadają właśnie „Szerszenie” z Nowego Orleanu.

Według doniesień Monty’ego Williamsa drużyna z Luizjany będzie celowała w drugim wyborze w rozgrywającego, a więc bardzo możliwe, że właśnie prezentowany gracz trafi pod koniec czerwca do drużyny Toma Bensona.

Szkoła średnia

 

Pierwsze kroki z koszykówką stawiał w pobliskim High School’u w Oakland – Oakland High School. Szkoła ta nie przywiązywała większej uwagi do koszykówki, ale Damian Lillard był jednak najlepszym graczem w historii tej szkoły. W sezonie junior oraz senior został wybierany do Pierwszej Piątki w całej lidze.

W sezonie senior notował średnio na spotkanie ponad 28 punktów, a jego rekordem kariery był wówczas mecz podczas którego zdobył wyśmienite 48 „oczek”. Zdobywał również średnio aż 20 punkty, 4 zbiórki i 4 asysty w jego junior season. Tak jak już wspomniałem – został uznany najlepszym graczem w historii szkoły w Oakland.

College

 

Wybór Damiana Lillarda w kontynuowaniu gry w koszykówkę padł w niszową uczelnię – Weber State University. Już jako freshman stał się jednym z lepszym zawodników swojej drużyny i notowął średnio 11.5 punktów, 3.9 zbiórek, 2.9 asyst i 1 przechwyt w 29 minut na spotkanie. Rzucał na 43% skuteczności z gry oraz na 37% skuteczności za trzy. Był również jednym z najlepiej wykorzystujących graczy rzuty wolne w lidze – ponad 84% skuteczność. Najlepszy występ punktowy to 27 „oczek” w meczu Big Sky z Montana State, również w tym meczu ustanowił swój rekord pod względem asyst – 7 kluczowych podań. Trafił łącznie w tym sezonie 49 „trójek” oraz sześciokrotnie zakończył akcję „z góry”.

Za pierwszy sezon w NCAA dostał nagrodę Big Sky Freshman Of the Year oraz został wybrany do Pierwszej Piątki tej konferencji.

W sezonie sophomore Damian poczynił ogromne postępy. Został najlepszym strzelcom w lidze z 19.9 „oczkami” na spotkanie. Dokładał do tego również 4 zbiórki, 3.6 asyst oraz 1.1 przechwytów w 34 minuty na parkiecie. Trafiał z 43% skutecznością, 39% za trzy oraz 85% skutecznością z linii rzutów wolnych. Aż 29-krotnie z 31 meczy miał więcej niż dziesięć punktów. Miał kilka wyśmienitych spotkań (30 punktów w meczu z Montaną, career-high 36 punktów z Eastern Washington czy 28 „oczek” w meczu z Utah), ale najlepszym z nich było spotkanie z Idaho State kiedy to po trzech dogrywkach Damian Lillard trafił decydującego layupa, który ustanowił wynik gry. W tym sezonie trafił, rekordowe, 29 rzutów wolnych z rzędu. W arcyważnych spotkaniach nigdy nie zawodził.

Został nagrodzony nagrodą Big Sky MVP. Został również wybrany do Pierwszych Piątek All-Big Sky oraz Big Sky All-Tournament.

Sezon 2010/2011 dla Damiana Lillarda był najgorszym w jego karierze. Po dziewięciu spotkaniach w sezonie doznał poważnej kontuzji stopy, która wykluczyła go z gry do następnego roku. Aż ośmiokrotnie (bowiem właśnie w dziewiątym spotkaniu, w drugiej połowie doznał kontuzji) trafiał dziesięć lub więcej punktów. Podczas dziewięciu, niepełnych, spotkań zdobywał średnio 16.8 „oczek”, 3.4 asyst, 3.8 zbiórek oraz 1.5 przechwytów. Trafiał również na 41% skuteczności z gry, 31% za trzy oraz 84% z linii rzutów wolnych.

Po tym sezonie dostał się do Great Alaska Shootout All-Tournament Team oraz wziął udział w Adidas Nations.

Damian Lillard po kontuzji stopy wciąż nie był gotowy do wstąpienia do najlepszej ligi na świecie, jaką jest bez wątpienia NBA. Postanowił zostać na kolejny sezon w Weber State Wildcats, co było wyśmienitym wyborem. Damian Lillard rozegrał w tym roku najlepszy sezon w historii uczelni i z miejsca stał się gwarantowaną opcją w Drafcie 2012 w pierwszej rundzie. Poprowadził „Dzikie Koty” do ogólnego bilansu 25-7 oraz do bilansu w Big Sky 14-2. Był drugim najlepszym strzelcom w tym sezonie w kraju (czyli w całym NCAA!) ze średnią 24.5 punktów. Zdobywał również wówczas 5 zbiórek, 4 asysty oraz 1.5 przechwytów. Trafiał na rekordowej w karierze skuteczności – 47% z gry, 41% za trzy oraz 89% z rzutów wolnych (trzeci najlepszy wynik w historii Weber St.). 22-krotnie zdobywał więcej niż 20 punktów, 8-krotnie więcej niż 30 „oczek” oraz dwukrotnie udało mu się zdobyć więcej niż 40 punktów.

Trafił w sumie 228 rzutów wolnych (jeden z najlepszych wyników w NCAA). Po sezonie 2011/2012 był 15-tym najlepszym strzelcem za trzy, bowiem trafił w sumie aż 94-krotnie zza łuku – najlepszy wynik w historii Weber State University oraz szósty najlepszy wynik w historii konferencji Big Sky. Ogólnie stał się jednym z rekordzistów swojej uczelni oraz konferencji Big State pod względem trafionych rzutów wolnych, skuteczności procentowej z rzutów wolnych, trafionych trójek, trafionych ogółem punktów.

Po sezonie 2011/2012 został wybrany również NABC All-American Third Team, AP All-American Third Team, All-Big Sky First Team oraz Big Sky All-Tournament Team. Został również uchoronowany nagrodą Big Sky MVP, po raz drugi w karierze.

Jego średnie z kariery w NCAA to 18.5 punktów, 4.3 zbiórki, 3.5 asyst, 1.2 przechwyty oraz 2.4 straty w 32 minuty. Trafia w sumie na 44% skuteczności z gry, 39% „za trzy” oraz 86% skuteczności z rzutów wolnych.

Silne i słabe strony

 

Atutami Damiana Lillarda są:
– Jest bardzo szybki, potrafi z łatwością wymijać rywali;
– Bardzo dobra technika rzutu, jest świetnym strzelcem;
– Jest liderem drużyny;
– Świetne rozmiary, wyśmienity atleta;
– Bardzo dobre panowanie nad piłką;
– Ogromny potencjał;
– Jest gotowy na przygodę w NBA.

Słabe strony Damiana to między innymi:
– To bardziej combo-guard niż klasowy rozgrywający;
– Musi popracować nad swoim podaniem;
– Przeciętny obrońca.

Mix

 

  • ‚Jest to rozgrywający ze względu na swoje warunki lecz preferuje styl bardziej combo-guarda, który bardziej woli punktować niż podawać.’

    Monty szuka bardziej rozgrywajacego ktory dzieli i rozdaje pilki,wiech chyba go nie wybiora ;p

    • Dokładnie. Ale Damian Lillard to razem z Kendallem Marshallem najlepszy rozgrywający z całej stawce, więc nigdy nic nie wiadomo. Nie wiadomo również czy Eric Gordon nie odejdzie, a gdyby tak się stało chyba nawet lepszym rozwiązaniem byłoby wybranie właśnie Lillarda.