„Szerszeń” na IO: Dzień ósmy – Złoto dla USA!

USA najlepsze na świecie! Złoto należy do nich! Tak jest, reprezentacja Stanów Zjednoczonych nie zawiodła i, po kapitalnym spotkaniu, ograła Hiszpanię 107:100.  Dla Amerykanów jest to już 14 złoty medal w turnieju koszykarzy. Kluczową postacią finału okazał się Kevin Durant.

Spotkanie świetnie rozpoczął Juan Carlos Navarro. Hiszpan trafił na rozpoczęcie dwukrotnie zza łuku, a jego drużyna w pewnym momencie prowadziła nawet 12 do 7. Sam zawodnik skończył pierwszą połowę z dorobkiem 19 punktów na koncie. Później było już znacznie gorzej, ponieważ Navarro był doskonale kryty przez gwiazdę Los Angeles LakersKobego Bryanta. Ostatecznie jednak 32 – letni Katalończyk zaprezentował się z bardzo dobrej strony, trafił 4 na 9 rzutów za 3, zdobył 21 punktów i był drugim strzelcem zespołu.

USA zbudzili się ze snu i szybko odpowiedzieli tym samym. W 1. kwarcie błyszczał szczególnie Lebron James, który chwilami krył nawet najwyższych na boisku. Mecz obfitował w efektowne akcje i spektakularne rzuty z dystansu, po 10 minutach gry faworyci prowadzili 35:27. W tym momencie gra układała się pod dyktando Amerykanów.

Druga kwarta to zryw Hiszpanów i bardzo dobra postawa Rudy’ego Fernandeza. Zawodnik Denver Nuggets zaaplikował rywalom w tamtym okresie 10 „oczek” i poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa kwarty 31:24, w całym spotkaniu zrobił się „one point game”.

Warto jeszcze wspomnieć, że Marc Gasol już pod koniec 1. połowy popełnił 4 faule, a co się z tym wiąże, musiał usiąść na ławce aż do 4. kwarty.

Po zmianie stron dał znać o sobie Pau Gasol. Starszy z braci popisywał się indywidualnymi akcjami, które przyniosły mu aż 15 punktów! USA odpowiadali jednak cały czas, a w spotkaniu dość często zmieniał się prowadzący i po 30 minutach gry na tablicy widniał wynik 83:82 dla Stanów Zjednoczonych.

Krótka narada, konkretne słowa w wykonaniu Amerykanów i zaczynamy czwartą kwartę. Wydarzenia na parkiecie w swoje ręce postanowił wziąć Chris Paul. Dawny „Szerszeń” zdobył 5 punktów z rzędu, a zabójcze trójki dokładał Kevin Durant.

Zawodnik Oklahoma City Thunder poprowadził swój zespół do zwycięstwa, zdobywając w całym spotkaniu 30 punktów (5/13 za 3)! Popularny „Durantula” dorzucił jeszcze 9 zbiórek.

Pojedyńcze skuteczne akcje prezentował również Kobe Bryant i Lebron James.

Chociaż Hiszpanie walczyli bardzo dzielnie, to jednak Stany Zjednoczone odskoczyły na 10 punktów przewagi i, jak się później okazało, zaliczki nie oddali już do końca.

Anthony Davis spędził na parkiecie symboliczne 19 sekund. W tym czasie zdołał raz zebrać piłkę i sfaulować.

Tak więc faworyt turnieju zwyciężył 107 do 100 i zdobył 14 złoty medal na 17 występie w turnieju koszykarzy! Gratulujemy.

Hiszpanie musieli zadowolić się srebrem, a brąz powędrował w ręce Rosjan.


 

Box Score:

USA: Kevin Durant 30, LeBron James 19, Kobe Bryant 17, Chris Paul 11, Kevin Love 9, Carmelo Anthony 8, Deron Williams 6, Russell Westbrook 3, Tyson Chandler 2, James Harden 2, Andre Iguodala 0, Anthony Davis 0.

Hiszpania: Pau Gasol 24, Juan Carlos Navarro 21, Marc Gasol 17, Rudy Fernandez 14, Serge Ibaka 12, Sergio Rodriguez 7, Sergio Llull 4, Felipe Reyes 0, Fernando San Emeterio 0, Victor Sada 0, Victor Claver 0.

  • mike

    Amerykanie zagrali swój najsłabszy mecz, Hiszpanie najlepszy. Złoto i tak dla USA. Wniosek? NBA- najlepsza koszykarska liga świata 😀