Trade Deadline: Plotki, ploteczki #1

http://www.nba.com/media/playerfile/chris_kaman.jpgDzień ostatecznego sądu zbliża się wielkimi krokami, a plotek jak co roku nie brakuje. 15 marca to jak wszyscy wiemy ostatni dzień, w którym można dokonywać wymian. W Nowym Orleanie trwają już poważne przygotowania do przyszłego sezonu i postaram się przedstawić Wam wszystkie plotki i ploteczki.

New Orleans Hornets to drużyna, która jest jedną z najaktywniejszych podczas tych ostatnich dni. Najaktywniejsi są zdecydowanie Boston Celtics czy chociażby Los Angeles Lakers. Ci pierwsi chcą przejść do nowej ery i skończyć z czasami „Wielkiej Trójki”, a drużyna Kobe Bryanta stara się pozyskać solidnego rozgrywającego.

Jak poinformował dzisiaj miejscowy dziennik z Nowego Orleanu, New Orleans Times-Picayune, „Szerszenie” chcą za wszelką cenę pozbyć się wielkiego kontraktu Chrisa Kamana. Pozyskany w wymianie za Chrisa Paula były środkowy Los Angeles Clippers był w ostatnich spotkaniach zdecydowanym liderem drużyny z Luizjany – zdarzały się bowiem mecze kiedy to Chris był najlepszym punktującym, zbierającym i również asystującym w drużynie.

Sprawa z Chrisem Kamanem ciągnie się już bardzo długo, bo aż od stycznia. Dokładnie miesiąc temu Dell Demps „rozkazał” środkowemu aby ten został w domu i czekał, aż zmieni się jego przyszły zespół. Generalny menadżer New Orleans Hornets chciał prawdopodobnie zbyt wiele za 29-latka, bowiem żadna wymiana ostatecznie nie doszła do skutku i Kaman wrócił do składu. Przyczyną tego, że organizacja z Nowego Orleanu nie chce już mieć w swoich szeregach tego byłego All-Stara jest przede wszystkim chęć ogrywania młodszych zawodników takich jak Al-Farouq Aminu, Jason Smith czy nowo odkryty Gustavo Ayon. Problem stanowi również duża podatność na kontuzje reprezentanta Niemiec, które pozwalają mu ostatnimi czasy na szybsze wakacje.

Drużyną która wyraża zainteresowanie Kamanem to przede wszystkim Miami Heat, którzy jak wszyscy wiemy mają ogromną lukę na pozycji środkowego.

„Powiedziałem swojemu agentowi „pójdę i będę dawał z siebie wszystko na parkiecie, zobaczymy co będzie dalej”. – Skomentował sytuację były gracz Clippers z Los Angeles. „Jako zawodnik nie mogę powiedzieć wymieńcie mnie, lub nie wymieńcie. Tą rolę pełnią inni ludzie. To dzieje się poza moją kontrolą. Jestem w tym biznesie już od dziewięciu lat, widziałem ludzi którzy przychodzili i odchodzili, to moja praca. Nie mogę myśleć o tych wszystkich plotkach, skupiam się na grze. Staram się pomagać tej drużynie wygrywać jak mogę. Ten sezon nie wygląda jak powinien z powodu kontuzji.” – Dokończył Chris Kaman.

„Nie obchodzi mnie to co zrobią. Jeśli chcecie mnie wymienić, wymieńcie mnie. Jeśli chcecie mnie zatrzymać, zatrzymajcie mnie.” – Dodał podczas wywiadu reprezentant Niemiec.

W mediach pojawiła się również dosyć kontrowersyjna plotka, która mówi o tym, że Dell Demps ma zamiar wymienić kogoś z dwójki Trevor Ariza i Jarrett Jack. GM Hornets ma zamiar wytransferować swoich aktualnych liderów za wybór w pierwszej rundzie draftu tego roku. Podobno Della Dempsa interesuje tylko pick, który ma realne szanse znaleźć się w TOP15 Draftu w 2012 roku.
Jest również kilka plotek dotyczących Erica Gordona. Gracz pozyskany tuż przed rozpoczęciem sezonu z Los Angeles Clippers przeszedł pomyślnie operację swojego kolana, ale wciąż czeka go rehabilitacja, a na parkiet nie wróci wcześniej niż za miesiąc. Głównie ta sytuacja zmusza Della Dempsa to wymienienia swojego najlepszego obwodowego w drużynie. Sam Eric Gordon potwierdził, że prawdopodobnie nie przedłuży swojego kontraktu po tym sezonie z ekipą z Luizjany i najchętniej przeprowadziłby się do Indiany Pacers, gdzie grywał jako młodziak w akademiku. Jeżeli organizacja z Nowego Orleanu dostanie dobrą ofertę za tego młodego gracza to możemy się spodziewać jego wymiany.

 

  • Rydzu

    No jak wymienią Jack’a i Arizę no to chyba zemdleję…

    • sciemnix

      zależy za kogo jak jakiś gwarantowany pick under 20 z pierwszej rundy to będzie b.dobra wymiana

  • mike

    Tylko, żeby się nie rozpędzili z tymi wymianami, bo za chwilę się okaże, że zostaliśmy z niczym poza pickami. Jack i Ariza? To akurat solidne punkty naszej drużyny i ja bym się ich nie pozbywał.