Warriors 103 – 102 Pelicans

http://i.cdn.turner.com/dr/nba/teamsites-nbateams/release/pelicans/sites/pelicans/files/elements/pels_warriors_640x384.jpgBolesna porażka w Big Easy. Po słabej pierwszej połowie, którą zawodnicy Monty’ego Williamsa przegrali 57 – 49, Pelikany zmobilizowały się na drugą odsłonę spotkania, gdzie wyraźnie górowali nad swoimi rywalami z Oakland. Pellies na kilkadziesiąt sekund przed zakończeniem meczu wyrównali nawet stan rywalizacji. Niestety, rzutu na zwycięstwo zza łuku nie trafił niekryty Eric Gordon. Piłka obtoczyła się wokół obręczy i wypadła, zapewniając wygraną Golden State Warriors.

Dużym problemem po stronie Nowego Orleanu były straty (16-10) i Jermaine O’Neal. JO po kontuzji wrócił do gry bez jakichkolwiek przygotowań/treningów i narobił sporo złego w strefie podkoszowej. W niecałe 30 minut zdobył 18 punktów (9/12) i 8 zbiórek. Gdyby Jason Smith czy Anthony Davis lepiej przypilnowali swojego starszego kolegę po fachu to zapewne cieszylibyśmy się teraz ze zwycięstwa.

Poza tym jak zwykle dobre zawody zanotował Steph Curry, który otarł się o triple-double – 16 punktów, 9 asyst, 8 zbiórek oraz Klay Thompson – 22 punkty, 8 asyst. 19 „oczek” Anthony’emu Davisowi zdołał też rzucić David Lee.

Po stronie Pelikanów team-high w punktach i zbiórkach zanotował Ryan Anderson – 21 punktów i 12 zbiórek. Ryno poza kilkoma dobrymi sytuacjami momentami forsował jednak zbyt często rzuty i niepotrzebnie spudłował aż 9-krotnie. W 23 minuty z ławki Tyreke Evans zdobył 12 punktów, 4 asysty i 4 zbiórki i prezentował się bardzo solidnie. Wciąż nie rozumiem dlaczego wobec takiej postawy Monty Williams gra więcej minut Al-Farouq Aminu (dziś 4 punkty i 9 zbiórek).

Jrue Holiday na Curry’m zagrał bardzo dobrze. Zdobył 17 punktów, 7 asyst i 4 zbiórki. 16 punktów i 7 asyst miał też największy pechowiec dnia – Eric Gordon. Jason Smith oddał dziś aż 14 rzutów i zapisał na swoim koncie 14 „oczek”.

Anthony Davis przeszedł przez mecz bardzo po cichu. Przy JO i Lee nie wyglądał na gracza wielkiego kalibru. Dopiero w końcówce popisał się kilkoma świetnymi zagraniami i to głównie dzięki niemu Pelicans wyrównali pod koniec rywalizacji. Zdobył dziś 14 punktów i 11 zbiórek.