Zapowiedź: vs. Indiana Pacers

at INDNew Orleans Pelicans po zwycięstwie w Bostonie udali się szybko do Indianapolis, aby tam w meczu back-t0-back stoczyć bitwę z najlepszą drużyną Konferencji Wschodniej – Indiana Pacers. Pacers legitymują się bilansem 25-6 w tym sezonie, a u siebie zbudowali prawdziwą twierdzę, bowiem pokonani zostali tam jedynie raz.

Ostatnie spotkanie pomiędzy tymi zespołami odbyło się wraz z naszym otwarciem sezonu. Wówczas to właśnie Indiana Pacers w back-t0-back z Orlando Magic gładko wygrali ten pojedynek. Wówczas zabrakło Ryana Andersona. Tym razem nie będzie niestety inaczej, bowiem najlepszy strzelec Pelikanów po kontuzji w Bostonie został w Nowej Anglii, gdzie przeleżał całą noc w szpitalu.

Wobec takich osłabień ciężko więc o optymizm. Jason Smith i Ryan Anderson przy bardzo silnym frontcourtcie Pacers mieli być kluczowymi zawodnikami. David West, Roy Hibbert czy rezerwowi Mahinmi i Scola to bardzo wymagający gracze. Dodajmy do tego jeszcze Paula George’a, George’a Hilla, Lance’a Stephensona i rezerwowego Danny’ego Grangera.

Co nam wychodzi? Zespół 25-6 przeciwko Zespołowi 15-16.

Początek spotkania o godzinie 1:00.

PS. Gdy będziemy dostawać po tyłku, co jest bardzo prawdopodobne, może warto przerzucić stream i pokibicować innemu zespołowi z Nowego Orleanu. Mowa oczywiście o New Orleans Saints, którym kibicuje cała Luizjana, a zaczynają właśnie dzisiaj około godziny 2:30 swoją przygodę z PlayOffs. Rywalami Świętych będą Eagles i czeka nas bardzo ciekawe spotkanie.

  • Rydzu

    3 kwarta uświadomiła mnie że dwie poprzednie były snem, 25% z gry w 3 kwarcie…eh…