Zapowiedź: vs. Milwaukee Bucks

New Orleans Hornets w dwóch ostatnich spotkaniach musieli uznać wyższość rywali. „Szerszenie” w tym momencie mają na swoim koncie 3 zwycięstwa i 4 porażki, co daje im na razie 12 miejsce w swojej konferencji. Hornets wybiorą się dzisiaj, 17 listopada na wschód, prosto do Milwaukee, gdzie czekają już miejscowe „Kozły”. Dla drużyny ze stanu Luizjana będzie to drugie spotkanie z rzędu, czyli tak zwane back-2-back.

Milwaukee Bucks zaliczają w tym sezonie jeden z najlepszych startów w historii… 5 zwycięstw i 2 porażki mówią same za siebie! Bardzo dobry bilans plasuje ich w tym momencie na drugim miejscu na Wschodzie. Hornets staną więc przed bardzo trudnym zadaniem.

O sile zespołu ze stanu Wisconsin stanowi młody i perspektywiczny duet Brandon Jennings – Monta Ellis. Ten pierwszy jest przeciwieństwem naszego rozgrywającego. Spontaniczny, szybki, leworęczny i efektowny, takimi słowami można w pewnym sensie określić 23-letniego koszykarza urodzonego w Compton.

-Liczy się tylko ten mecz, nie mam zamiaru oglądać się za siebie – mówi przed sobotnim meczem Brandon Jennings.

Monta Ellis trafia w obecnych rozgrywkach z najgorszą skutecznością w karierze, ale i to nie przeszkadza mu w byciu liderem zespołu. Jego pojedynek z Austinem Riversem może być ozdobą tego spotkania. Warto dodać, że 10. tegorocznego draftu również nie błyszczy wysokim rzutowym procentem, a każdy z nas liczy, że w kolejnych meczach syn Doc’a wreszcie się „odblokuje”.

Interesująco zapowiada się również walka pod koszem, gdzie stać będzie doświadczony Samuel Dalembert. -Zdajemy sobie sprawę, że jako zespół musimy być agresywni i walczyć od samego początku spotkania – zapowiada przed starciem z Hornets 31-letni podkoszowy Bucks.

Kibice zespołu z Luizjany liczą również na to, że wyjątkowym talentem błyśnie wreszcie Anthony Davis. „The Brow” w ostatnich spotkaniach grał po prostu przyzwoicie, ale tym razem liczymy, że pod tablicami okaże się prawdziwym dominatorem, tak jak robił to grając w NCAA.

Kluczem w tym spotkaniu może okazać się solidna defensywa, która jest przecież znakiem rozpoznawczym New Orleans Hornets. Podopieczni Monty Williamsa muszą skupić się przede wszystkim na zacieśnianiu miejsca na obwodzie i mocnym pokryciu czołowych strzelców Bucks. Największym problemem może okazać się strefa w okolicach 4-6 metrów od kosza, gdzie Greivis Vasquez czy Austin Rivers mogą nie zdążyć za bardziej atletycznymi rywalami, ale… wszystko zweryfikuje parkiet. Szansa na zwycięstwo na pewno jest.

Spotkanie odbędzie się o godzinie 2:35 czasu polskiego w Milwaukee.

 PRAWDOPODOBNA PIĄTKA HORNETS:

PG – Vasquez; SG – Rivers; SF – Aminu; PF – Davis; C – Lopez

PRAWDOPODOBNA PIĄTKA BUCKS:

PG – Jennings; SG – Ellis; SF – Harris; PF – Illyasova; C – Dalembert

  • mike

    Za dużo głupio straconych piłek. Przez co nawet świetnie dysponowany Davis to za mało.