Zapowiedź: vs. Portland Trail Blazers

New Orleans Hornets po dobrym widowisku i zwycięstwie nad Golden State Warriors już dziś będą gośćmi w Rose Garden, gdzie podejmą Portland Trail Blazers. W pierwszym spotkaniu między tymi drużynami ”Szerszenie” musiały uznać wyższość przeciwników ulegając ostatecznie 74:86. Jak będzie dziś ?

Podbudowane ”Szerszenie” które wczoraj podbiły Golden State wspaniałą grą, dziś muszą stawić czoła lepszej drużynie niż ”Wojownicy” . Portland Trail Blazers to aktualnie dwunasta ekipa w konferencji zachodniej legitymująca się bilansem 23-27. Drużynę można podzielić na dwie twarze. U siebie są niesamowicie skuteczni, potrafią pokonać każdego, natomiast na wyjazdach grają tragicznie. Liczby nigdy nie kłamią we własnej hali wygrali 16 razy a przegrali 9, natomiast u gości idzie dużo gorzej. Wygrali zaledwie 7 meczy a aż 18 razy musieli uznać wyższość rywali.

Największa gwiazdą Portland zdecydowanie jest LaMarcus Aldridge. Zawodnik który gra już piąty sezon na parkietach NBA średnio notuje 21 punktów i 8 zbiórek. Drugą osobą która nakręca grę jest Wesley Matthews. Ostatnie spotkanie ekipa Blazers przegrała z Oklahomą City Thunder 95:109. W tym spotkaniu pozytywnie zaskoczył nabyty w trade deadline niechciany w Sacramento Kings J.J.Hickson. Rezerwowy przez 26 minut spędzonych na parkiecie popisał się fenomenalną skutecznością 9-10 z gry, popisując się kończącym wynikiem 21 punktów i 4 zbiórki. Warto odnotować iż w tym meczu nie grał podstawowy rozgrywający Raymond Felton. Jeśli miałbym szukać słabszych punktów drużyny zdecydowanie jest to Joel Przybilla. Center który zastępuje w pierwszej piątce oddanego do Houston Rockets Marcusa Camby’ego notuje średnio zaledwie 4 punkty.

Co z Hornets? Zdecydowanie morale zespołu idą w górę. Wszyscy czekają na powrót Erica Gordona, ale w oczekiwaniu udało się pokonać drugą najgorszą drużynę Golden State. Dodam iż w tym spotkaniu aż trzech zawodników Hornets uzyskało ponad 20 punktów ( Carl Landry 20, Marco Belinelli 22 oraz Jarrett Jack 20). Największą ciekawostką jest iż w tym spotkaniu zabrakło aż 5 czołowych zawodników Kaman, Ayon, Ariza, Okafor czy też wcześniej wspomniany Gordon. Cieszy mnie niezmiernie duży wzrost formy Aminu. Pod nieobecność Trevora przeciwko Clippers rzucił 15 punktów, wczorajszej nocy przez 35 minut na parkiecie harował w defensywie, ale także zdobył 6 punktów. Po dwóch meczach kary za brutalny faul powrócił już Jason Smith, który może odegrać kluczową rolę w dzisiejszym spotkaniu.

Początek spotkania o 4:00. Miejmy nadzieje iż ”Szerszenie” nie zatrzymają się nad pechową ”13” wygraną w tym sezonie i już dziś wygrają po raz 14.

VS.

  NEW ORLEANS HORNETS:
Bilans: 13-37 ( Dom: 5-21 | Wyjazd: 8-16 )
Aktualna seria: 1 wygrana
Pozycja w Dywizji: piąta
Pozycja w Konferencji: piętnasta

Kontuzjowani:
– Eric Gordon (out), Emeka Okafor (out)
– Chris Kaman (questionable)

PORTLAND TRAIL BLAZERS:
Bilans: 23-27 ( Dom: 16-9 | Wyjazd: 7-18 )
Aktualna seria: 1 porażka
Pozycja w Dywizji: czwarta
Pozycja w Konferencji: dwunasta

Kontuzjowani:
– Elliot Williams (out), Shawne Williams (out)

PRZEWIDYWANA PIĄTKA HORNETS:

PG – Jack, SG – Belinelli, SF – Ariza, PF – Smith, C – Kaman

 

PRZEWIDYWANA PIĄTKA BLAZERS:

PG – Felton, SG – Matthews, SF – Batum, PF – Aldridge, C – Przybilla

  • Marios

    Od sezonu 2002/03 w 32 spotkaniach między hornets a blazers jest remis 16-16. Ten mecz to okazja dla naszego zespołu na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie nad portland – jak dotąd wszystkie 3mecze tego sezonu zakończyły się naszymi porażkami.