Zapowiedź: vs. Toronto Raptors

New Orleans Hornets przerwali fatalną passę 11. porażek pokonując Orlando Magic. Dziś ‘’Szerszenie’’ zmierzą się we własnej hali z Toronto Raptors. Spotkanie rozpocznie się już o godzinie 2:00 czasu polskiego. Czy ”Szerszenie” stać na passę dwóch wygranych? Przekonamy się już niebawem.

Toronto Raptors obecnie zajmują 11. pozycję w Konferencji Wschodniej legitymując się bilansem 9-20. Z pewnością wszyscy w Kanadzie wierzyli, że będzie to zupełnie inny sezon dla ‘’Dinozaurów’’. Do ekipy z Kanady dołączyli przecież wybrany  w drafcie z numerem 8. Terrence Ross czy chociażby Jonas Valanciunas i wyciągnięty z Houston Kyle Lowry.

Podopieczni Dwane’a Casey’a grają bardzo słabo przede wszystkim właśnie na wyjazdach. Wygrali zaledwie dwa spotkania, a musieli uznać wyższość gospodarzy aż 15 razy. Miejmy nadzieję, że dziś sytuacja się powtórzy i to miejscowi będą górą.

Kogo się obawiać? Zdecydowanie największym zagrożeniem jest hiszpański rozgrywający Jose Calderon, średnio notuje 10 punktów oraz 7 asyst na spotkanie. Jego rywalizacja dzisiejszej nocy przeciwko Vasquezowi będzie najciekawszym pojedynkiem na parkiecie. Greivis Vasquez w ostatnim spotkaniu rozgrywanym w Orlando ustanowił swój rekord notując aż 27 punktów, 8 asyst i 6 zbiórek.

Do dyspozycji  Monty Williamsa nadal nie jest gotowy Eric Gordon. Wszystkie znaki na niebie mówią, że długo kontuzjowany zawodnik powróci już w najbliższą sobotę przeciwko Charlotte Bobcats.

Raptors mają większy ból głowy jeśli chodzi o kontuzje. Przeciwko Hornets nie zagrają Andrea Bargnani, Kyle Lowry i wcześniej wspominany Jonas Valanciunas tak więc mogę śmiało powiedzieć, że to „Szerszenie” przez braki w składzie „Dinozaurów” są faworytami tego spotkania.

New Orleans Hornets muszą zagrać bardzo dobre spotkanie, podobne do tego z Orlando jeśli chcemy wygrać drugi mecz z rzędu.  Liczę także na dobry mecz Robina Lopeza. Center ostatnio bardzo poprawił się w grze ofensywnej ( last game ORL – 29 punktów, 3 zbiórki), oraz na naszą gwiazdę Davisa. Anthony będzie miał ułatwione zadanie gdyż wieże Raptors są kontuzjowane i w ich miejsce będzie grał Aaron Gray, który specjalnie utalentowany w ataku nie jest o czym mogliśmy się przekonać kiedy jeszcze biegał w trykotach Hornets.

Początek spotkania już o 2:00 w New Orleans Arena.

NEW ORLEANS HORNETS

PG – Vasquez; SG – Rivers; SF – Thomas; PF – Davis; C – Lopez
Greivis VasquezAustin RiversLance ThomasAnthony DavisRobin Lopez

TORONTO RAPTORS

PG – Calderon; SG – DeRozan; SF – Pietrus; PF – Davis; C – Gray
Jose CalderonDeMar DeRozanMickael PietrusEd DavisAaron Gray

  • mike

    No niestety, ale już po pierwszej kwarcie czułem, że to się źle skończy. Jeżeli mamy ponad 20% lepszą skuteczność rzutów, a mimo to wygrywamy kwartę ledwie dwoma punktami, to przegrana wisi w powietrzu 🙁 No i te siedemnaście strat przy siedmiu Raptors…

    • mike

      Hmmm, ktoś się wcześniej pomylił. Bo teraz w podsumowaniu jest „tylko” 16 strat.

  • Nie wyobrazam sobie innego scenariuszu niz zwyciestwo.

    • mike

      A ja niestety sobię potrafię wyobrazić ;P