No Curry? No problem! Golden State Warriors odjechali w daleką podróż w drugiej kwarcie i przejęli kompletne prowadzenie w pierwszym meczu, drugiej rundy playoffs. New Orleans Pelicans nie potrafili znaleźć odpowiedzi na rozpędzonych Mistrzów NBA i przegrali spotkanie 101 – 123. Warriors dokonali tego będąc wciąż bez Stephena Curry’ego, który wróci najprawdopodobniej już na następne starcie tych drużyn.
Pierwsza kwarta Game 1 to prawdziwa wymiana ciosów. Pelicans i Warriors wystawili swoje najcięższe działa już od początku spotkania i niczym w walce bokserskiej, pierwsza runda została poświęcona, aby sprawdzić swojego rywala – czy da radę? Ta pierwsza kwarta udowodniła jednak tylko, że czeka nas bardzo ciężka i ofensywna seria.CZYTAJ WIĘCEJ






