Free Agency 2018: Rajon Rondo w Lakers

To miało być tylko formalnością, a Rajon Rondo po fenomenalnych playoffach dla New Orleans Pelicans miał zostać w klubie na kolejne lata. Dla Rondo miała to być jednak również ostatnia poważna umowa podpisana w NBA. Co więc było dla gracza najważniejsze? Pieniądze.

New Orleans Pelicans mieli zamiar zaoferować Rondo kontrakt w okolicach 5-6 mln $ za sezon (2-letnia umowa). Los Angeles Lakers kompletnie nieoczekiwanie zrzekli się praw do Juliusa Randle’a i zakontraktowali Rajona Rondo za 9 milionów za przyszły sezon. To prawdziwy szok. Rondo nie wróci do Pelicans, a gracz, który jeszcze nie tak niedawno krwawił na zielono stał się Jeziorowcem. Wow.CZYTAJ WIĘCEJ

Free Agency 2018: Elfrid Payton w Pelicans!

Mamy pierwszy transfer Pelikanów. Po trzęsieniu ziemi związanym z przenosinami LeBrona Jamesa do Los Angeles Lakers, New Orleans Pelicans chwilę później dokonali po cichu, dość fajnego ruchu na rynku. Elfrid Payton, utalentowany rozgrywający, podpisał z Pellies 1-roczny kontrakt i spróbuje swoich sił w rodzinnym mieście.

Payton od początku swojej kariery wspominał jak bardzo związany jest z Nowym Orleanem. Często podczas przerw w NBA, wyjeżdżał z Orlando i można było go spotykać w dobrych restauracjach w mieście. Teraz Elfrid do swoich ulubionych miejsc będzie miał bardzo blisko. Dla Pelicans to znakomity back-up plan – Payton może być świetnym graczem z ławki, a jeśli Rajon Rondo odejdzie z zespołu to poradzi sobie także ze wskoczeniem do pierwszej piątki.CZYTAJ WIĘCEJ

Free Agency 2018 – Dzień pierwszy

Pierwszy dzień Free Agency miał się okazać bardzo spokojny. Wydawało się, że cały świat koszykarski czekać będzie na decyzję LeBrona Jamesa. Na początku zaszokował jednak Paul George, który wybrał Oklahoma City Thunder ponad Los Angeles Lakers. W nocy pojawiła się jednak wiadomość oznaczającą totalną zmianę NBA – Król LeBron wybrał Lakers. Część polskich fanów obudziła się już w zupełnie innej rzeczywistości.

Wobec przetasowań w lidze, jeszcze cięższa wydaje się być decyzja m.in. DeMarcusa Cousinsa, który waha się pomiędzy New Orleans Pelicans a… Los Angeles Lakers.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: DeMarcus Cousins bardzo bliski pozostania w NOLA

W przypadku New Orleans Pelicans wolna agentura będzie przebiegać spod znaku „Czy Boogie zostanie?”. Adrian Wojnarowski, insider z ESPN, w swoim ostatnim podcaście u Zacha Lowe, uspokoił jednak nieco kibiców z Nowego Orleanu. Według popularnego Woja, wszystko wskazuje na to, iż DeMarcus Cousins zgodzi się na warunki Pelikanów i zostanie w Luizjanie.

Według Wojnarowskiego, nie będzie to nawet suma opiewająca na 60 mln $ za 2 lata. Boogie ma zgodzić się na umowę 54 mln $ za 2 sezony i podczas tego czasu udowodnić swoją wartość po kontuzji. Na wartość Cousinsa mocno wpłynęła sytuacja DeAndre Jordana, który najprawdopodobniej przeprowadzi się do Dallas. Gdyby nie to, Mavericks byliby silnymi graczami w grze o DeMarcusa, co mogłoby pokrzyżować plany Pelicans.CZYTAJ WIĘCEJ

Draft 2018: Pelicans wybrali Tony’ego Carra

New Orleans Pelicans nie byli znaczącym graczem w tegorocznym Drafcie. Po tym jak wysoko skończyli sezon oraz oddali swój pick w pierwszej rundzie do Chicago Bulls, mieli jedynie do dyspozycji 51. numer. Mając tak odległy wybór, nie można wiele zdziałać. Mimo to, wielu oczekiwało, że Dell Demps kolejny raz zaskoczy i agresywnie będzie chciał wejść wyżej podczas naboru i skraść kogoś na początku drugiej rundy. Tak się jednak nie stało.

Cały Draft 2018 wydawał się odrobinę senny. W zasadzie jedyne znaczące zmiany to Luka Doncic wymieniony do Dallas Mavericks, a Trae Young do Atlanty Hawks wraz z kolejnym pickiem w następnym roku oraz wymiana na linii Suns-Sixers. Pelicans po cichu wybrali swojego gracza z numerem 51 – combo-guarda, Tony’ego Carra.CZYTAJ WIĘCEJ

Ogromne wyróżnienie dla liderów Pelicans

Szczerze mówiąc, bardzo na to liczyłem i czekałem, aż zostaną ogłoszone wyniki. W tym sezonie miałem nadzieję, że zarówno Anthony Davis, jak i Jrue Holiday zostaną wynagrodzeni za swoją grę i wybrani do piątki najlepszych obrońców sezonu. Stało się. Dwójka liderów z Nowego Orleanu została wyróżniona w 1st Team All-Defense. Pelicans to jedyny zespół, który może pochwalić się dwoma takimi graczami w swoim składzie.

Obok Davisa i Holidaya, w pierwszej piątce obrońców sezonu 2017-18 znaleźli się również Victor Oladipo, Robert Covington oraz Rudy Gobert. W drugiej – Dejounte Murray, Jimmy Butler, Draymond Green, Al Horford oraz Joel Embiid.CZYTAJ WIĘCEJ