New Orleans Pelicans byli bardzo blisko (i to jak!) transferu, w którym pozyskaliby Nikolę Miroticia z Chicago Bulls. Pels byli w stanie wymienić Omera Asika oraz pick w pierwszej rundzie draftu, ale ostatecznie doszło do nieporozumienia. Pelicans nie chcą zagwarantować Miroticiowi, że podejmą jego opcję w kontrakcie (12.5 mln $).
Taka decyzja jest raczej zrozumiała. Dell Demps nie chce zapychać sobie jeszcze bardziej salary cap dużym kontraktem, zwłaszcza, że obowiązkiem będzie walka o podpisanie DeMarcusa Cousinsa na maksymalną umowę. Mirotić to nie jest game-changer, po powrocie Boogiego mógłby być cennym zmiennikiem, ale to wciąż 12.5 mln $ za role-playera. Pelicans postanowili się wstrzymać i to chyba była dobra decyzja.CZYTAJ WIĘCEJ






