W tym sezonie w NBA mamy wiele drużyn, które postawiły wszystko na jedną kartę. Zaczęli to New Orleans Pelicans, kiedy wymienili w lutym m.in. Buddy Hielda i pick w drafcie za DeMarcusa Cousinsa, który może szybko z klubu uciec. Tą samą drogą poszli również Oklahoma City Thunder sprowadzając do siebie Paula George’a i Carmelo Anthony’ego.
Te dwa duże projekty cieszą się ogromnym zainteresowaniem ze strony mediów. Jeśli bowiem kluby nie będą w stanie wygrywać, a wyniki będą na tyle kiepskie, że nie można spodziewać się nic więcej niż szybkiej porażki w pierwszej rundzie – to po co to kontynuować? Zaczęło się robić głośno, kiedy Thunder zaliczyli falstart, czy zespół nie powinien pomyśleć o wymianie Paula George’a, który może uciec w nadchodzące lato do Los Angeles. Podobne głosy tyczą się jednak Cousinsa i Pelicans.CZYTAJ WIĘCEJ






