Game #13: AD&DC dominują, Clippers bez większych szans

Przed New Orleans Pelicans pojawiła się ogromna szansa zwycięstwa nad nieźle radzącymi sobie w tym sezonie Los Angeles Clippers. Szczególnie groźni LAC na początku, kiedy widnieli na samym szczycie Konferencji, do Nowego Orleanu przyjechali bez Patricka Beverley’a i w back-to-backu. Fantastycznie wykorzystali to gospodarze wygrywając spotkanie 103 – 111.

Pelicans na parkiecie dominowali. Już od początku przejęli pałeczkę i doprowadzili prowadzenie do końca spotkania. Clippers nie wygrali żadnej kwarty, ale mimo to utrzymywali się Pels na niebezpiecznej przewadze. Duet Davis & Cousins nie dali sobie jednak wyrwać tej wygranej i poprowadzili zespół po świetnych występach.CZYTAJ WIĘCEJ

Game #12: Porażka w Toronto

Trzy spotkania. Tyle wynosiła zwycięska passa Pelikanów, dzięki której wreszcie po długim czekaniu nasza drużyna była na plusie. Dzisiejszej nocy passa ta została niestety przerwana przez Toronto Raptors. Pellies nie zagrali złego spotkania, a każdy zawodnik z wyjściowego składu zdobył więcej niż 10 punktów.CZYTAJ WIĘCEJ

Game 11: Ice&Fire

Grunt, to wygrywać, niekoniecznie pięknie. Pelicans uważnie stosują się do tej zasady, dzięki czemu mają już dodatni bilans. Osiągnęli to dzięki świetnej drugiej kwarcie w Indianapolis, przeciwko tamtejszym Pacers.CZYTAJ WIĘCEJ

Game 10: powrót do 0.500

W niekoniecznie pięknym stylu Pelicans udało się wrócić do bilansu 0.500. W Chicago Pelicans udało się wymęczyć zwycięstwo po dogrywce, a wielka w tym zasługa była Anthony’ego Davisa, który tym samym wygrał swój pierwszy mecz w rodzimym Chicago.CZYTAJ WIĘCEJ

Game #9: 22 zbiórki Cousinsa, zwycięstwo w Dallas

Pelicans po dwóch porażkach z rzędu mierzyli się z najsłabszą obecnie drużyną Konferencji Zachodniej. Dallas Mavericks przed tym spotkaniem posiadali bilans 1-8. Z takim rywalem aż wstyd byłoby nie wygrać. Na szczęście Pellies dopełnili formalności i pokonali gospodarzy 99-94. Aktualnie Pels z bilansem 4-5 zajmują 11 miejsce.

CZYTAJ WIĘCEJ

Game #8: T-Wolves lepsi od Pels

Poprzedni sezon wyglądał tak, że Pelicans nie osiągali dobrych wyników. Były jednak momenty, w których Pellies niespodziewanie wygrywali. Wtedy pojawiał się promień nadziei, że może jednak ten sezon nie jest stracony. Jak to się skończyło dobrze wiemy. Ten sezon może być bardzo podobny. Słaby start, podniesienie się, niespodziewana wygrana z CAVS, a teraz druga porażka z rzędu.

CZYTAJ WIĘCEJ