New Orleans Pelicans wyświadczą dżentelmeńską przysługę swojemu zawodnikowi. Kiedy Terrence Jones przychodził do Luizjany na zasadzie minimalnej umowy, wielu zastanawiało się, w jaki sposób Dell Demps skłonił do tego silnego skrzydłowego. Była to jednak obietnica dana przez GM-a Pelicans 25-latkowi.
T-Jones wracał po kontuzjach i nieudanym sezonie. Potrzebował więc zespołu, gdzie odbuduje opinię o swoim nazwisku w lidze i dostanie minuty. Kusząca była również okazja gry obok przyjaciela, Anthony’ego Davisa. Po transferze DeMarcusa Cousinsa, wiadome jednak było, iż rola w Pellies T-Jones znacznie zmaleje. Dlatego Dell Demps wyświadcza mu przysługę i pozwoli poszukać innego miejsca.CZYTAJ WIĘCEJ






