New Orleans Pelicans zakończyli zmagania w preseason kolejnym zwycięstwem. Tym razem gorsi od debiutujących w lidze Pelikanów okazali się Orlando Magic, którzy musieli uznać wyższość Nowego Orleanu aż 101 – 82. Spotkanie miało charakter typowo „treningowy”, bowiem na parkiecie podstawowi zawodnicy nie spędzili praktycznie nawet 20 minut.
Pelicans zagrali znakomicie w defensywie zatrzymując Magików na zaledwie 35% skuteczności z gry i tylko 20% zza łuku. Pellies trafili natomiast aż 52% rzutów, z czego aż 61% zza linii punktów za trzy. Ten czynnik zadecydował o zwycięstwie ekipy Monty’ego Williamsa.CZYTAJ WIĘCEJ



To spotkanie może przejść do historii. Bardzo możliwe, że zostanie pobity rekord organizacji z Nowego Orleanu pod względem frekwencji na meczu przedsezonowym. Po raz pierwszy na własnym – 
New Orleans Pelicans zdecydowali się podjąć bardzo prostą decyzję. Wykorzystali zapisaną opcję zespołu w debiutanckich kontraktach Austina Riversa oraz Anthony’ego Davisa, którzy zostali wybrani przez zespół w ubiegłorocznym drafcie. Oznacza to, że ta dwójka – jeżeli nie padną ofiarą żadnej wymiany – przynajmniej przez następne dwa lata będą reprezentować barwy Nowego Orleanu.