„Szerszenie” na IO: Dzień czwarty

Za nami już czwarta kolejka zmagań koszykarzy na Igrzyskach Olimpijskich. Reprezentacja USA stoczyła fenomenalny bój z Litwą, wynik został ustalony w ostatnich minutach, z tego powodu nasz rodzynek Anthony Davis nie wybiegł na parkiet. Al-Farouq Aminu i jego Nigeria odnieśli czwartą porażkę z rzędu, tym razem przegrywając z Argentyną.

Kto by pomyślał przed spotkaniem, że Litwa okaże się tak wymagającym przeciwnikiem dla Dream-Teamu. Od początku mecz stał na wysokim poziomie, lecz nie było już tak łatwo, nasi sąsiedzi grali dobrze w defensywie jak i w ofensywie. Dopiero ostatnie 3 minuty spotkania wyjaśniły nam kto zejdzie z parkietu pokonany.

CZYTAJ WIĘCEJ

Z perspektywy fana Lakers: Dlaczego lubię Della Dempsa

9 grudnia roku 2011r. Światem (tym koszykarskim) wstrząsnęła wieść, że wymiana między LA Lakers, Houston Rockets i NO Hornets, w której daniem głównym był Chris Paul, została zablokowana na najwyższym możliwym punkcie NBA, w gabinecie komisarza Davida Sterna. Powód?

Basketball reasons (z punktu widzenia Hornets) nie przemawiało ani do fanów ani do zawodników – nie tylko tych (nie)wytransferowanych. Czy to był dobry trade dla zespołu z Luizjany? Patrząc na to z dzisiejszej perspektywy, można mieć różne zdanie na ten temat. Na pewno przebudowa drużyny opóźniłaby się, mając Luisa Scole na cztery lata, Kevina Martina na dwa, Gorana Dragicia na rok (może więcej?), Lamara Odoma na rok + opcja zespołu, udział w kolejnych playoffach nie byłby niedoścignionym marzeniem. Tylko czy kolejne odpadnięcie w I rundzie playoff może satysfakcjonować jakikolwiek zespół NBA? Jak powiedział niegdyś Pat Riley „In playoff basketball there are two things. There is winning and there is misery”.

CZYTAJ WIĘCEJ

„Szerszenie” na IO: Dzień trzeci

Wczoraj późnym wieczorem zakończyła się trzecia seria spotkań na Igrzyskach Olimpijskich. Na przeciw sobie stanęli do walki przyszła gwiazda Hornets Anthony Davis (USA) oraz dobrze nam znany Al-Farouq Aminu (Nigeria). Mecz zgodnie z planem wygrali Amerykanie demolując przeciwników aż 156:73.

Spotkanie rozpoczęło się o godzinie 23:15, już pierwsze minuty dały nam do zrozumienia kto zwycięży. Reprezentacja Nigerii swoje pierwsze punkty zdobyła dopiero w 6 minucie spotkania, gdy na tablicy świetlnej widniała już 10 puntowa przewaga Dream-teamu. Świetnie w mecz weszli Kobe Bryant z Kevinem Durantem. Popularny ”Black Mamba” już w przeciągu kilku minut rozbił przeciwników przy świetnej skuteczności. Pierwsza kwarta zakończyła się pogromem aż 49:25.

CZYTAJ WIĘCEJ

Roger Mason w Hornets

Jak podają zaufane źródła na Twitterze – Roger Mason Jr. podpisze kontrakt z drużyną z Luizjany. Dla 32-letniego weterana będzie to już siódma ekipa w karierze, ale jak dotąd w żadnej nie zrobił zbyt wielkiej kariery. Swój ostatni sezon spędził w Washington Wizards. 

Jest to więc kolejny rzucający obrońca w drużynie – bowiem na tej pozycji mamy już Erica Gordona, Austina Riversa oraz Xavier Henry. Bardzo możliwe jednak, że z powodu operacji i kontuzji tych dwóch ostatnich „Szerszenie” wolałby zabezpieczyć się na wszelki wypadek, gdyby obydwoje mieli wypaść na pewien okres czasu.

CZYTAJ WIĘCEJ

„Szerszenie” na IO: Dzień drugi

Za nami już druga kolejka w fazie grupowej w koszykówce na Igrzyskach Olimpijskich w Londynie. Swoje drugie spotkanie rozegrali więc także Al-Farouq Aminu z reprezentacją Nigerii oraz Anthony Davis w barwach USA, sprawdźmy jak poradzili sobie w tych meczach nasi młodzi zawodnicy New Orleans Hornets. 

Jako pierwszy na parkiet kolejny raz wyszedł Al-Farouq Aminu ze swoim zespołem z Nigerii. Tym razem ich rywal był o wiele bardziej wymagający, bowiem spotkali się z Litwą. Spotkanie to – podobnie do meczu z Tunezją – było mało ciekawe i ciężkie do oglądania dla naszych oczu kiedy są one przyzwyczajone do poziomu jaki panuje na parkietach NBA.

CZYTAJ WIĘCEJ

Carl Landry wybiera Golden State Warriors

Kolejny wolny agent opuszcza Nowy Orlean. Po odejściu Marco do Bulls przyszedł czas na Carla Landry’ego. Dosłownie kilka minut temu jego agent Mark Bartelstein potwierdził iż od nowego sezonu będzie bronił barw Golden State Warriors podpisując dwuletnią umowę.

Carl Landry ubiegły sezon mógł zaliczyć do udanych. Wystąpił w 41 spotkaniach średnio notując 12.5 punktów, 5.2 zbiórek.

CZYTAJ WIĘCEJ