Fantastyczna wiadomość doszła do nas 11. listopada. Popularny na całym świecie dziennikarz Yahoo!, Adrian Wojnarowski poinformował, że Jrue Holiday nie chce już więcej czekać, wznawia swoją koszykarską karierę i wraca do gry. Rozgrywający New Orleans Pelicans ostatnie kilka tygodni spędził na opiece nad swoją rodziną – urodzoną niedawno córeczką i żoną, która przeszła przez ciężką operację mózgu.
Według raportu Wojnarowskiego, Jrue Holiday jest gotowy do gry, stawi się na drużynowym treningu we wtorek i tuż po tym powinien zaliczy swój debiut w tym sezonie. Najbardziej prawdopodobną datą na pierwsze spotkanie Pelicans z Holidayem w składzie to 18. listopada i pojedynek z Portland Trail Blazers, gdzie obecność Jrue przy Damianie Lillardzie i C.J. McCollumie byłaby bardzo cenna.
Jrue Holiday's return to the Pelicans is imminent, league sources tell @TheVertical. He's planning to make his season debut next week.
— Adrian Wojnarowski (@WojVerticalNBA) November 11, 2016
Jrue Holiday to obok Anthony’ego Davisa najbardziej kluczowy zawodnik zespołu. Bardzo równy po obu stronach parkietu, a w poprzednim sezonie, gdy zdjęto z niego ciężar ograniczenia minut był jednym z najlepszych graczy na swojej pozycji. Pelicans, którzy rozpoczęli sezon bilansem 1-8 potrzebują jak najszybciej wzmocnień i pomocy do szalejącego Davisa. Kimś takim z pewnością będzie Jrue.
26-latek w ubiegłym roku zapisywał na swoim koncie średnie na poziomie 14.1 punktów i 6.1 asyst. Warto jednak wspomnieć, że po przerwie na mecz All-Star, Jrue notował imponujące 21.2 punktów i 7.3 asyst.
Dla tych, którzy martwią się o formę zawodnika – uczestniczył on w ostatnim czasie w wielu treningach na hali swojej dawnej uczelni – UCLA. Miał również przy sobie jednego z trenerów Pelicans, którzy nadzorowali jego pracę i starali się pomóc graczowi, aby ten był gotowy do gry.
Informacja o powrocie Jrue jest tym bardziej dobra, iż oznacza, że Lauren Holiday wraca do zdrowia i rehabilitacja po operacji przebiega pomyślnie. Oby Holiday pomógł również i swojej drużynie.
