Listopadowy Roast Pelicans

Nie pisałem o Pelicans już parę ładnych miesięcy. Myślałem, że nie zrobię już tego nigdy. Każdy kolejny mecz motywuje, a może zmusza(?), do tego, aby coś napisać. Będzie obszernie, mam nadzieję, że uda Ci się przebrnąć przez wszystkie wersy do samego końca. Jeśli miałbym określić temat tego tekstu, to powiedziałbym, że jest to subiektywne podsumowanie pierwszego miesiąca rozgrywek. Nie lubię określać sztywno tematu już przed rozpoczęciem pisania, bo końcowy rezultat różni się od tego co powiedziałem na początku – coś jak prognoza pogody.

Przestałem oglądać Pelicans stricte dla wyników od czasu Chris Paul Trade. Tamto wydarzenie obróciło małą drużyną, z okropnie małym marketem, w coś jeszcze mniejszego. Oczywiście veto Davida Sterna miało dwa oblicza. Z jednej strony wtrącił się w interesy Lakers, a z drugiej strony uchronił ówczesnych Hornets od zrobienia głupstwa. Dell Demps chciał być wtedy nauczycielem, który ukarałby swojego ucznia chłostą przy użyciu linijki, ale Stern – niczym Rzecznik Praw Dziecka – uchronił małego i biednego ucznia o nazwisku Hornets. Techniki bezstresowego wychowania nie są zawsze najlepsze. Do Nowego Orleanu przyjechali Gordon, Kaman, Aminu i Rivers (10. pick). Pierwszy jest mega przepłacony – szkoda, że Stern nie mógł tego zawetować – Kaman i Aminu już nie grają w Pelicans, a Rivers…

CZYTAJ WIĘCEJ

Kim jest Omer Asik?

New Orleans Pelicans Aquire Omer AsikNew Orleans Pelicans byli niewątpliwie jednym z najbardziej pechowych zespołów ubiegłego sezonu. Z rozwijającym się Anthonym Davisem, dodanymi do składu Tyreke Evansem oraz Jrue Holiday’em i wreszcie zdrowym Erikiem Gordonem to miał być wreszcie przełomowy i historyczny sezon dla nowych Pelikanów.

Zaczęło się jednak jeszcze przed sezonem od kontuzji Dariusa Millera i przede wszystkim od złamania w nodze Ryana Andersona, który poza grą był przez pierwsze kilka tygodni sezonu. Duże problemy miał też ze skręconymi kostkami Tyreke Evans, a sam Anthony Davis musiał przez złamaną rękę odsiedzieć kilka spotkań na ławce rezerwowych na początku grudnia.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport Pelikana

http://i.cdn.turner.com/nba/nba/.element/media/2.0/teamsites/hornets/062813_draftreview_article1.jpgNew Orleans Pelicans po zakończeniu sezonu 2013-14, który okazał się głównie przez kontuzje dużym rozczarowaniem, są bardzo aktywni na rynku. Pelikany chcą jak najlepiej przygotować się do nadchodzącej już kampanii.

1/ Świetnym tego dowodem jest praca Anthony’ego Davisa i spółki w siłowni i nie tylko. Według doniesieniom najlepszy gracz Pelicans nabrał już około 5 kilogramów masy, a dziennikarze związani z klubem są w szoku jak duży postęp poczynił już od kilku tygodni treningów. Silny skrzydłowy w ostatnich wywiadach przyznał, że czuje się już znacznie mocniejszy. Podczas indywidualnych treningów skupił się przede wszystkim na zagraniach w post-up, ale też i na rzucie po koźle. Zdradził też małą tajemnicę, że dodał do swego arsenału rzut za trzy z rogu parkietu.CZYTAJ WIĘCEJ

Potencjalne steale w drafcie

http://static.foxsports.com/content/fscom/img/2013/12/30/122913-CBK-FLORIDA-PATRIC-YOUNG-DC-PI_20131230022806644_660_320.JPG

Do New Orleans Pelicans nie uśmiechnęło się tym razem szczęście i Pelikany po loterii draftu straciły swój pick na rzecz Philadelphia 76ers po wymianie z udziałem m.in. Jrue Holidaya i Nerlensa Noela. Pels nie mają również swojego wyboru w drugiej rundzie, który należeć będzie do Minnesota Timberwolves. Niestety, nie jesteśmy jak Cleveland Cavaliers, ale może to i dobrze?

Tak czy inaczej, wobec tak piekielnie silnego draftu o czym pisałem już tutaj, który poza wielkimi postaciami jest również bardzo „głęboki” warto pokusić się o jakąś wymianę. Mowa tutaj o transferze, który dałby Dellowi Dempsowi wybór pod koniec pierwszej rundy czy chociażby w drugiej turze, gdzie znaleźć możemy kilka niezłych prospectów, którzy w stanie byliby uzupełnić nieco skład na przyszły sezon. Kto może być kimś takim? CZYTAJ WIĘCEJ

Draft 2014 naszpikowany gwiazdami

http://dy.snimg.com/story-image/0/0/200175/200175-650-366.jpg

Ostatnie nabory młodych zawodników do NBA nie były zbyt najsilniejsze. Najlepszym tego przykładem jest ubiegłoroczny Draft i jego główna postać – silny skrzydłowy, Anthony Bennett. Kanadyjczyk ma za sobą jeden z najgorszych w historii pierwszych wyborów w drafcie sezon, a będący za nim Victor Oladipo, Otto Porter czy Cody Zeller i Alex Len również nie spełnili zupełnie oczekiwań.

Żaden z tych zawodników – może poza Oladipo, Carterem-Williamsem i Burke’m – nie może póki co liczyć na dużą rolę w swoim zespole. Kilku zawodników to przydarzające się co roku busty, czyli po prostu niewypały, ale trzeba sobie jasno powiedzieć, że ostatnio zdarza się ich zbyt dużo. Wciąż wiara jest w bardzo młodych graczy takich jak Ben McLemore, objawienie Giannis Antetokounmpo i czekający na powrót do zdrowia Nerlens Noel.CZYTAJ WIĘCEJ

Power Ranking #3

75153577468398298495New Orleans Pelicans zakończyli rok 2013 z bilansem 14-15 w sezonie 2013-14. Od ostatniego autorskiego Power Rankingu naszych zawodników minął niemal miesiąc i zdarzyło się w tym czasie bardzo wiele. Na parkiet wrócił m.in. Anthony Davis i Tyreke Evans, z gry wypadli natomiast Eric Gordon i Jason Smith. Bardzo dobrze w grudniu do drużyny wkomponował się już na dobre Jrue Holiday, a Reke wygląda w ostatnich kilkunastu dniach jak w swoim sezonie debiutanckim.

Numer jeden w naszym rankingu raczej nie powinien być zaskoczeniem. Spójrzmy jednak jak moim zdaniem aktualnie spisują się nasi zawodnicy i z jakich pozycji będą podchodzić do roku 2014. Z tego miejsca chciałbym również życzyć wszystkim naszym czytelnikom – dużo zdrowia i wielu wspaniałych koszykarskich chwil z naszym klubem, aby ten rok był jeszcze lepszy niż poprzedni!CZYTAJ WIĘCEJ