Jakiś czas temu, mogliście przeczytać tłumaczenie tekstu, w którym Buddy Hield opowiada o swoim trudnym dzieciństwie i drodze jaką przebył, aby trafić do miejsca, w którym jest teraz. Tym razem, debiutant New Orleans Pelicans napisał o swoim idolu, od którego dostał m.in. ważną wiadomość podczas draftu. Posłuchajcie o tym, jak Kobe Bryant i Buddy Hield spotkali się na sali w Los Angeles.
„Pamiętam, gdy usłyszałem tę historię o Kobem kilka lat temu.CZYTAJ WIĘCEJ


Ciężko napisać cokolwiek o tym spotkaniu. New Orleans Pelicans przegrali mecz koszykówki z Philadelphią 76ers. To chyba wystarczająco opisuje, na jakim poziomie znaleźli się zawodnicy Pelicans i co zaprezentowali tej nocy na boisku. Było to jedno z najgorszych spotkań w ostatnim czasie, bez zaangażowania, bez charakteru – tak nie da się wygrywać w NBA. Nawet, jak widać, z drużyną z Filadelfii.
Droga Buddy’ego Hielda do NBA nie była usłana różami. Trudne warunki dorastania na Bahamach, cztery lata ciężkich treningów w Oklahomie – to wszystko zaprowadziło go do Nowego Orleanu. Zapraszam do lektury, dzięki której lepiej poznacie Buddy’ego.
Za nami pierwszy miesiąc zmagań w najlepszej ligi koszykówki na świecie. New Orleans Pelicans po fatalnym starcie 0-8, byli w stanie znaleźć formę i rytm, który pozwolił im stanąć na nogi. Po 17 spotkaniach, Pelikany legitymują się bilansem 6-11, co plasuje ich na (nie)złym, 12. miejscu w Konferencji Zachodniej.