To co wyprawiają Pelicans jest niewiarygodne. Po 6 zwycięstwach z rzędu trzeba było zmierzyć się z San Antonio Spurs. Spośród naszych ostatnich rywali, ten był najbardziej wymagający, jednak to nie przestraszyło naszych zawodników, którzy pokonali ekipę z Teksasu wynikiem 121-116. Tym samym awansowaliśmy w tabeli na 5. miejsce i znajdujemy się tuż za naszym dzisiejszym przeciwnikiem.
Kategoria: Relacje
Game #60: Szalejący Anthony Davis, seria zwycięstw trwa
Pierwszy raz od 2011 roku, New Orleans Pelicans wygrywają 6 spotkań z rzędu. Kiedy ostatnim razem ta drużyna była podczas tak dobrej serii zwycięstw na parkiecie w Nowym Orleanie biegali Chris Paul, David West czy Emeka Okafor. Ten ostatni wrócił do gry po kilku latach przerwy i kolejny raz jest uczestnikiem świetnej koszykówki w tym mieście.
Pelicans po szalonym meczu dzień wcześniej w Milwaukee, musieli już następnego wieczoru podjąć groźnych, młodych Phoenix Suns u siebie w domu. Gra podczas back-to-back zawsze wiąże się z większym zmęczeniem, co szybko wykorzystała ekipa z Arizony.CZYTAJ WIĘCEJ
Game #59: Thriller w Milwaukee
Czujecie to? To spocony fan Pelicans po kolejnej dogrywce swojej ulubionej drużyny. Ekipa z Nowego Orleanu nie byłaby sobą, gdyby nie potrzebowała dodatkowych 5 minut, aby rozstrzygnąć zacięte spotkanie. Tym razem Pellies po tragicznej pierwszej połowie, wrócili w fantastycznym stylu w drugiej i doprowadzili do OT, a tam… Nie zadziera się z Pelikanami.
Dla Pelicans była to piąta wygrana z rzędu. To najlepszy wynik od ponad 3 lat – za kadencji Alvina Gentry’ego to pierwszy taki zwycięski run. Wcześniej dokonała tego drużyna prowadzona przez Monty’ego Williamsa, która dotarła do Playoffs.CZYTAJ WIĘCEJ
Game #58: Niesamowite zwycięstwo po dogrywce
Pelicans mierzyli się po przerwie z drużyną Miami Heat. Wcześniej nasz zespół odniósł trzy zwycięstwa z rzędu, przez co dzisiejsza wygrana przedłużyła passę do 4 zwycięstw. Nie udałoby się to gdyby nie duet Davis-Holiday, który rzucił łącznie 74 punkty.
Oczywiście mecz nie był łatwy. Wszystko wyjaśniło się dopiero w dogrywce, w której Pels wygrali tylko jednym punktem.
Game #57: Punktowy rekord klubu i dominacja Pellies
New Orleans Pelicans przedłużyli swoją serię zwycięstw do trzech. Tym razem Pellies udało się pokonać młodą drużynę Los Angles Lakers, wrzucając im przy tym upokarzającą liczbę punktów – 139. Dla Pelikanów to wyrównanie rekordu klubu. Zwycięstwo nad Lakers jest o tyle cenne, bowiem teraz koszykarze z Nowego Orleanu mogą zrobić sobie kilkudniowe wakacje podczas przerwy na All-Star Weekend.
Jeśli rozpoczynać mecze koszykówki – to właśnie tak! Pelicans weszli w spotkanie w fantastycznym stylu, kompletnie dominując przyjezdnych z Los Angeles. Fantastyczna obrona i jeszcze lepsza egzekucja w ataku pozwoliła na szybkie wyjście na prowadzenie. Z każdą kolejną minuta ta przewaga rosła.CZYTAJ WIĘCEJ
Game #56: Formalność w Detroit
New Orleans Pelicans wygrywają drugie spotkanie na wyjeździe z rzędu. Podopieczni trenera Gentry’ego wykorzystali zmęczenie Detroit Pistons i od pierwszych minut przejęli inicjatywę w Mo-Town. Dla Pelicans to kolejne bardzo cenne zwycięstwo, które przedłuża nadzieję na awans do Playoffs.
Tuż przed pierwszym gwizdkiem Alvin Gentry zmienił swoje ustawienie i wrzucił do pierwszej piątki Emekę Okafora za Nikolę Miroticia. To wszystko aby zapobiec dominacji podkoszowego duetu Griffin-Drummond (Boogie wracaj!). I wydaje się, że to był trafiony pomysł.CZYTAJ WIĘCEJ






