Alonzo Gee po niezłym sezonie w New Orleans Pelicans zostanie w klubie na co najmniej jeszcze jeden rok. Zawodnik porozumiał się z Pelikanami w sprawie 1-rocznego kontraktu, który opiewać będzie prawdopodobnie na kwotę minimalną (około 1.3 mln $). To raczej ostatni ruch transferowy na rynku wolnych agentów Della Dempsa i jego sztabu.
Gee zostaje 15. zawodnikiem pod kontraktem na zbliżającą się kampanię i tak jak rok temu jest on ostatnim zawodnikiem, który zamknie kadrę. Alonzo wciąż dostaje szansę na pozostanie w NBA i pokazanie się z dobrej strony, kolejny rok z rzędu, jako przydatny obrońca.CZYTAJ WIĘCEJ

To chyba transfer do którego czym prędzej, czym później, w końcu musiało dojść. Już od kilku miesięcy mówiło się o tym, że Dell Demps chce Terrence’a Jonesa u siebie w Pelicans. To lato było idealną szansą na wyjęcie go z Houston Rockets w totalnej przecenie, jako wolnego agenta po bardzo słabym sezonie.
Zaledwie kilka tygodni wystarczyło mu, aby przekonać do siebie wszystkich fanów New Orleans Pelicans, że zasługuje na kontrakt w NBA i na bycie solidnym rezerwowym w Luizjanie. Zadowolony Alvin Gentry ze swojego najlepszego zawodnika pod koniec sezonu – chciał go mieć u siebie na nowy sezon. Wydawało się to być jednak ciężkie do wykonania, gdyż każda inna drużyna mogła mu zaproponować duże pieniądze, na które Pelikany pozwolić sobie już nie mogli.
New Orleans Pelicans po transferach dokonanych w tym okienku transferowym, muszą dokonać kilku przetasowań aby zmieścić się salary cap. Wobec tego, wymieniają Luke’a Babbitta do Miami Heat w zamian za gotówkę i pick w drugiej rundzie draftu należący do… New Orleans (Pelicans oddali ten wybór w wymianie za Jarnella Stokesa). Jest to wymiana jedynie mają na celu zwolnienie kontraktu Babbitta z Nowego Orleanu i przejęcia go na Florydzie, gdzie po odejściu Dwyane’a Wade’a do Chicago Bulls, jest sporo wolnych pieniędzy do rozdania.
Langston Galloway wraca do domu. Urodzony w Baton Rouge, Luizjana – wszechstronny obrońca zagra dla New Orleans Pelicans. 24-latek w NBA gra od niespełna 2 lat i dotychczas reprezentował z powodzeniem barwy New York Knicks. W sezonie 2014-15 został wybrany do drugiej najlepszej piątki debiutantów ligi.