Raport: Alonzo Gee zostaje

Alonzo Gee po niezłym sezonie w New Orleans Pelicans zostanie w klubie na co najmniej jeszcze jeden rok. Zawodnik porozumiał się z Pelikanami w sprawie 1-rocznego kontraktu, który opiewać będzie prawdopodobnie na kwotę minimalną (około 1.3 mln $). To raczej ostatni ruch transferowy na rynku wolnych agentów Della Dempsa i jego sztabu.

Gee zostaje 15. zawodnikiem pod kontraktem na zbliżającą się kampanię i tak jak rok temu jest on ostatnim zawodnikiem, który zamknie kadrę. Alonzo wciąż dostaje szansę na pozostanie w NBA i pokazanie się z dobrej strony, kolejny rok z rzędu, jako przydatny obrońca.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Terrence Jones dostanie szansę w Pelicans

To chyba transfer do którego czym prędzej, czym później, w końcu musiało dojść. Już od kilku miesięcy mówiło się o tym, że Dell Demps chce Terrence’a Jonesa u siebie w Pelicans. To lato było idealną szansą na wyjęcie go z Houston Rockets w totalnej przecenie, jako wolnego agenta po bardzo słabym sezonie.

Terrence Jones przez ostatni rok nie potrafił pozostać zdrowym i to był jego największy problem. Zdrowie odbijało się również na jego postawie na parkiecie, gdzie rozegrał chyba najgorszy sezon (nie licząc debiutanckiego) w swojej krótkiej karierze w NBA. Najwidoczniej wiele klubów zrezygnowało już z potencjału Jonesa, ale nie Dell Demps, który podpisał z graczem kontrakt na 1 rok, który będzie opiewał w okolicach sumy minimalnej (około 1 – 1.25 mln $).CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Toney Douglas zwolniony

Toney Douglas ma za sobą bardzo udany sezon w barwach New Orleans Pelicans i z pewnością znajdzie miejsce w innym zespole NBA na następny rok. Toney wywiązywał się bardzo dobrze ze swojej roli rezerwowego strzelca, ale zwyczajnie po ostatnich transferach Pelicans – nie ma dla niego miejsca w rotacji na tej pozycji.

Jrue Holiday, Tim Frazier, Tyreke Evans, Langston Galloway, Buddy Hield, E’Twaun Moore i gdzieś tam nawet Quincy Pondexter. To fenomenalna głębia na pozycjach 1-2, gdzie nie potrzeba kolejnego ławkowicza. Dell Demps zwolnił Douglasa, aby zostawić sobie miejsce w salary cap dla innego gracza, prawdopodobnie zamykającego okienko transferowe w Nowym Orleanie. GM Pellies szukać będzie najprawdopodobniej wysokiego.

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Tim Frazier z nową umową w Pels

Zaledwie kilka tygodni wystarczyło mu, aby przekonać do siebie wszystkich fanów New Orleans Pelicans, że zasługuje na kontrakt w NBA i na bycie solidnym rezerwowym w Luizjanie. Zadowolony Alvin Gentry ze swojego najlepszego zawodnika pod koniec sezonu – chciał go mieć u siebie na nowy sezon. Wydawało się to być jednak ciężkie do wykonania, gdyż każda inna drużyna mogła mu zaproponować duże pieniądze, na które Pelikany pozwolić sobie już nie mogli.

Tim Frazier jednak zostaje, na całe szczęście! Pellies jeszcze przed rozpoczęciem okienka transferowego szybko zastrzegli sobie prawa do 25-latka. Okazało się jednak, że drużyny wykosztowały się na innych dyrygentów gry, a Frazier podpisał bardzo przyjemny kontrakt w postaci 4 mln za 2 lata gry. Umowa nie ma zawartych żadnych opcji i jest w pełni gwarantowana. To świetny steal dla Della Dempsa i jego sztabu. Wartościowy gracz, za małą kasę. Rzadkość na rynku w tym roku.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Pelicans handlują z Heat

New Orleans Pelicans po transferach dokonanych w tym okienku transferowym, muszą dokonać kilku przetasowań aby zmieścić się salary cap. Wobec tego, wymieniają Luke’a Babbitta do Miami Heat w zamian za gotówkę i pick w drugiej rundzie draftu należący do… New Orleans (Pelicans oddali ten wybór w wymianie za Jarnella Stokesa). Jest to wymiana jedynie mają na celu zwolnienie kontraktu Babbitta z Nowego Orleanu i przejęcia go na Florydzie, gdzie po odejściu Dwyane’a Wade’a do Chicago Bulls, jest sporo wolnych pieniędzy do rozdania.

Miami Heat wyświadczają tym samym sporą przysługę Pelicans, którzy to samo zrobili w ostatnich kilku latach dla Heat, gdy to Dell Demps przejmował kontrakty, a następnie zwalniał zawodników. Bardzo możliwe, że to wciąż nie koniec transferów w Luizjanie. Według raportów Generalny Menadżer Pelicans będzie starał się jeszcze uszczuplić o umowy Tyreke’a Evansa, Omera Asika czy Alexisa Ajincę.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Langston Galloway zagra w New Orleans

Langston Galloway wraca do domu. Urodzony w Baton Rouge, Luizjana – wszechstronny obrońca zagra dla New Orleans Pelicans. 24-latek w NBA gra od niespełna 2 lat i dotychczas reprezentował z powodzeniem barwy New York Knicks. W sezonie 2014-15 został wybrany do drugiej najlepszej piątki debiutantów ligi.

Galloway jeszcze kilka dni temu czuł się zawodnikiem Knicksów z Nowego Jorku. Phil Jackson, kierujący zespołem, postanowił jednak wycofać ofertę kwalifikacyjną i z zastrzeżonego wolnego agenta, Langston mógł bez jakichkolwiek ograniczeń wybrać swój nowy klub. Chętnych z pewnością nie brakowało – jest to bardzo dobry guard, który z całej drużyny zeszłorocznych Knicks był na papierze najlepszym obrońcą. Potrafi również dobrze rzucić z dystansu.CZYTAJ WIĘCEJ