Po porażce z Timberwoles, Pelicans podejmowali we własnej hali New York Knicks, po ciężkim spotkaniu wyrywając zwycięstwo i wracając ponad 0.500.
Pels bardzo szybko stracili Elfrida Paytona, który tym razem doznał kontuzji palca i po ośmiu minutach swojego powrotu był zmuszony opuścić boisko. Knicks w tym momencie mogli pochwalić się już dwucyfrową przewagą, skutecznie zatrzymując chwiejną ofensywę Pels.CZYTAJ WIĘCEJ






