Pechowy mecz „Szerszeni”

New Orleans Hornets odnieśli kolejną porażkę z rzędu, tym razem zostali pewnie pokonani przez byłych mistrzów NBA, Dallas Mavericks 74 – 87. Mecz ten był dla podopiecznych Monty’ego Williams niezmiernie pechowy, bowiem nie dość, że przegrali kolejny raz to kontuzję kostki odniósł Austin Rivers, a trzeba przyznać – wyglądało to bardzo groźnie. 

Dallas Mavericks już od pierwszych minut na parkiecie przejęli inicjatywę i krok po kroku dążyli do powiększania swojej przewagi. Bardzo dobrze drużynę prowadzili O.J Mayo, Elton Brand czy rzucający z ogromną pewnością jak na weterana przystało – Vince Carter.  Po pierwszej kwarcie „Szerszenie” wracały na swoją ławkę rezerwowych z 15-punktową stratą, której już do końca spotkania nie odrobili. Warto odnotować jednak, że w osiem minut Anthony Davis miał już na swoim koncie 5 zbiórek i 1 blok. Hornets spudłowali 22 z 26 oddanych rzutów. CZYTAJ WIĘCEJ

Williams liczy na szybkie wyzdrowienie Gordona

Trener Monty Williams ma nadzieję na rychły powrót na parkiet Erica Gordona. Zawodnik przegapił przedsezonowe sparingi ze względu na ból kolana. Nie brał również udziału w tych „cięższych” częściach treningów przez które przejść musiał cały team „Szerszeni”.

Mając zaledwie dwa tygodnie do rozpoczęcia sezonu zasadniczego Williams mocno liczy na szybki powrót Gordona do pełnej sprawności, najlepiej jeszcze w samą porę na ostatnie spotkania przedsezonowe.CZYTAJ WIĘCEJ

„Szerszenie” z pierwszą porażką

New Orleans Hornets wygrali swoje pierwsze trzy spotkania z teoretycznie słabszymi zespołami, ale kiedy przyszło czoła stawić już silniejszej ekipie z Houston „Szerszenie” nawet na chwilę nie przejęli inicjatywy i przegrali 95 – 75. Rockets wygrali to spotkanie bardzo zasłużenie, dzięki wyśmienitej(!) obronie i bardzo dobremu zgraniu zawodników na parkiecie, dla „Rakiet” było to pierwsze zwycięstwo w preseason. 

Przed rozpoczęciem spotkanie z „Rakietami” dziennikarze z Luizjany powiadomili, że do grona nieobecnych Erica Gordona, Jason Smitha, Hakima Warricka i Xaviera Henry’ego dołączy drugi – po Gordonie – lider Hornets, Anthony Davis, który doznał małej kontuzji w poprzednim meczu z Charlotte Bobcats i tym samym Monty Williams bardzo odpowiedzialny postanowił, że wybrany z numerem pierwszym w drafcie zawodnik przesiedzi mecz na ławce rezerwowych. Był to kolejny powód tego, że gra „Szerszeni” wyglądała jak wyglądała, a była bardzo słaba.CZYTAJ WIĘCEJ

Trzecia wygrana z rzędu Hornets!

New Orleans Hornets okres przygotowawczy rozpoczęli bardzo efektownie. Najpierw pokonali w Mexico City Orlando Magic, by potem zadebiutować w New Orleans Arena przeciwko Charlotte Bobcats, których także po zaciętym spotkaniu udało się pokonać. Minionej nocy ”Rysie” ponownie spotkały się z ”Szerszeniami” tym razem we własnej hali. Spotkanie było dość wyrównane, lecz ekipa z Luizjany ponownie okazała się lepsza i ostateczny wynik spotkania to 90:87 dla Nowego Orleanu.

Już przed samym spotkaniem lokalne media podawały, że Eric Gordon opuści kolejny mecz ze względu na jego stan zdrowia (kolana.) Oprócz Erica zabrakło także Jasona Smitha czy Xaviera Henry’ego. I kwarta nieoczekiwanie rozpoczęła się od totalnej dominacji Hornets. ”Szerszenie” z łatwością rozprawiały się z defensywą Bobcats i po pierwszych dwunastu minutach na tablicach świetlnych widniał wynik 23:7.CZYTAJ WIĘCEJ

Hornets ogrywają Bobcats

New Orleans Hornets odnieśli drugie zwycięstwo w trwających, przedsezonowych rozgrywkach. „Szerszenie” pierw uporali się z Orlando Magic, a we wtorkową noc pokonali Charlotte Bobcats 97:82. Klub z Luizjany do zwycięstwa poprowadził Anthony Davis, autor 22 punktów i 9 zbiórek. Sporą cegiełkę do tego triumfu dorzucił również Robin Lopez.

W 1. kwarcie świetnie radził sobie Robin Lopez. Nowy center „Szerszeni”  zaaplikował rywalom 11 punktów, a Greivis Vasquez popisywał się fantastycznymi asystami. Wynik dla „Rysi” trzymał Byron Mullens, który w pierwszych 12. minutach zapisał na swoim koncie aż 12 punktów. Jak się później okazało, całe spotkanie zakończył z 14 punktami, trafiając przy tym 4 na 8 rzutów za 3. CZYTAJ WIĘCEJ

Zapowiedź: vs. Charlotte Bobcats [pre-s]

New Orleans Hornets po bardzo słabej grze o dziwo wygrali z Orlando Magic swoje pierwsze spotkanie przedsezonowe, którzy w czwartej kwarcie ćwiczyli nowe zagranie trenera nazywane „tankowaniem”. W drugim meczu w sezonie „Szerszenie” zmierzą się z najgorszą ekipą zeszłego sezonu – „Rysiami” z Charlotte, którzy mają już za sobą pierwsze zwycięstwo nad Washington Wizards. 

W poprzednim sezonie spotkanie pomiędzy tymi zespołami można było śmiało nazwać „męką”, a wielu ekspertów uznało to starcie jako jedno z najgorszych w poprzednim sezonie, bo obydwie ekipy bardziej starały się o porażkę i więcej „piłeczek” w loterii draftu niż o  wygraną. Najgorsze sezony w historii tych organizacji (a w przypadku Charlotte Bobcats nawet i najgorszy w historii ligi) już za nimi, zaczyna się bowiem nowa era. Hornets i Bobcats zostali obdarowani wielkimi talentami w tegorocznym Drafcie, którzy zresztą są wielkimi przyjaciółmi z Kentucky, mowa tutaj o Anthonym Davisie i Michaelu Kidd-Gilchrist’ie i to właśnie oni mają wspólnie ze swoimi kolegami z drużyny ma sądzić o sile swojej ekipy.CZYTAJ WIĘCEJ