Gustavo Ayon zostanie na dłużej

Gustavo AyonJak poinformowały media związane z drużyną z Luizjany – New Orleans Hornets przedłużą kontrakt z Gustavo Ayonem. Meksykanin jest debiutantem na parkietach NBA, ale mimo to zaaklimatyzował się bardzo dobrze i zdobywa średnio na mecz 6.3 punkta oraz zbiera z tablic 4.8 piłek.

Mimo ogromnego zaskoczenia jakim był transfer Gustavo Ayona do New Orleans Hornets to Meksykanin poczynił ogromne postępy, a w niektórych spotkaniach był jednym z najlepszych „Szerszeni” biegających po parkiecie. Przypomnijmy, że nikomu znany wcześniej silny skrzydłowy reprezentował przed przyjściem do NBA zespół Balencesto Fuenlabrada gdzie był tym „jednym z wielu”.

CZYTAJ WIĘCEJ

Hornets lepsi rzutem na taśmę!

New Orleans Hornets po bardzo efektownym i zaciętym spotkaniu ograli Denver Nuggets 94:92 . Kluczem do zwycięstwa okazał się Eric Gordon i jego celne dwa rzuty wolne, na 2.1 sekundy do końca spotkania! Zapewniające zwycięstwo gospodarzom ze stanu Luizjana! Dla „Szerszeni” jest to 14. zwycięstwo w sezonie, dla Nuggets natomiast 25. porażka.

Tak jest, ten dzień wreszcie nastał! Eric Gordon po bardzo długiej absencji, wreszcie założył meczową koszulkę z napisem „NOLA”. Starcie Denver Nuggets z New Orleans Hornets nabrało więc rangę ważniejszego i bardziej interesującego wydarzenia (szczególnie dla sympatyków Hornets). Hala, a właściwie kibice, przywitali go gromkimi brawami. Na starcie warto również dodać, że do gry wrócił też skrzydłowy „Szerszeni” – Trevor Ariza i center – Chris Kaman. Na ławce jako „nieaktywny” pozostaje więc już tylko Emeka Okafor. 

CZYTAJ WIĘCEJ

Czy Hornets zmienią swoją nazwę?

Jak donoszą portale związane z „Szerszeniami”, New Orleans Hornets są na bardzo dobrej drodze do zmiany nazwy, a powinno się to stać już w niedalekiej przyszłości, bowiem miałoby to nastąpić na przestrzeni 2 najbliższych lat. 

Jest to prawdopodobne, a sprzyja temu fakt, że drużyna z Luizjany niedługo powinna znaleźć nowego właściciela, który być może będzie miał zupełnie inne poglądy na rynek marketingowy niż dotychczasowi (przed NBA) właściciele i to od podejmie ostateczną decyzję czy zostawić starą nazwę, czy rozpocząć coś nowego. NBA nie będzie robiła z tego powodu problemów, a z chęcią oddała by nazwę ‘Hornets’ do drużyny z Charlotte. Michael Jordan również nie powinien mieć nic na przeciwko, gdyż Bobcats kojarzą się z kolejnymi pasmami porażek.

CZYTAJ WIĘCEJ

Zapowiedź: vs. Denver Nuggets

New Orleans Hornets to jeden z najgorszych zespołów w NBA, ostatnia drużyna na Zachodzie, główny kandydat do TOP3 tegorocznego draftu. Pięc wycieczek na teren rywala z rzędu, w tym cztery porażki. „Szerszenie” sprostali tylko osłabionym, po utracie (w transferze) Monty Ellisa – Golden State Warriors…

Hej, czarna chmura odleciała, dziś Hornets zagrają u siebie, odwiedzą swoje mieszkania, spotkają się z dziewczynami, żonami i dziećmi, jak kto woli… Jedynymi słowy, 4. kwietnia podejmą na własnym parkiecie drużynę Denver Nuggets.

CZYTAJ WIĘCEJ

Eric Gordon wróci na Nuggets

Eric GordonTo już nie prima aprillis. Eric Gordon wróci wreszcie na mecz, który zostanie rozegrany w nocy z środy na czwartek kiedy to New Orleans Hornets podejmą we własnej hali siódmą ekipę Zachodu – Denver Nuggets. O tym, że rzucający obrońca wróci już jutro poinformował sam Eric podczas dzisiejszego treningu udzielając wywiadu lokalnym mediom.

Były zawodnik drużyny Los Angeles Clippers potwierdził osobiście wiadomość, która pojawiła się w mediach tuż przed rozpoczęciem treningu – „Wiem, że zagram już jutro. Ciężko dzisiaj trenowałem i czuję się bardzo dobrze. Jestem gotowy wrócić na parkiet i zacząć wygrywać.”

CZYTAJ WIĘCEJ

Suns dają lekcję Hornets

New Orleans Hornets po zaciętym niedzielnym spotkaniu przeciwko Los Angeles Lakers, minionej nocy podejmowali drużynę Marcina Gortata Phoenix Suns. ”Słońca” nie dały żadnych szans ”Szerszeniom” wygrywając mecz 92:75.

W tym spotkaniu widać było iż Hornets są zmęczeni po spotkaniu przeciwko Lakers. Od samego początku Suns dyktowali tempo. Pierwszą kwartę wygrali dość pewnie 26-21. Druga odsłona meczu była bardzo podobna do pierwszych dwunastu minut. Phoenix grali bardzo widowiskowo, szybko w ataku oraz skutecznie w obronie.

CZYTAJ WIĘCEJ