Miał być wielki powrót, miały wrócić również uśmiechy na twarzy kibiców New Orleans Hornets, ale okazało się, że „nie będzie niczego”. Wielka nadzieja „Szerszeni” – Eric Gordon nie wystąpi już w tym sezonie, bowiem lekarze wykryli kolejną już mniej groźną kontuzję w prawym kolanie byłego obwodowego ekipy Los Angeles Clippers. Kolejne problemy z kolanem zostały prawdopodobnie spowodowane upadkiem podczas treningu.
Eric Gordon miał wrócić do gry już w tym tygodniu po tym jak wrócił do treningów i dawał z siebie 110%. Może właśnie dlatego, że ćwiczył z wszystkich sił i starał się wrócić do dawnej formy doświadczył kolejnej kontuzji w swoim kolanie. Według nieoficjalnego źródła dowiedziałem się, że Eric Gordon bardzo mocno upadł na swoje prawe kolano podczas rzutowego treningu przed spotkaniem z Phoenix Suns.





