Kibice New Orleans Pelicans musieli czekać aż 7 lat na zwycięstwo w playoffs. Kto by się spodziewał, że przyjdzie ono w tak dramatycznych okolicznościach – po szalonej końcówce, w pierwszym meczu pierwszej rundy i to na terenie rywala! Pelicans udało się wyrwać zwycięstwo w Portland, pokonując Trail Blazers 97 – 95 i przejmując z ich rąk przewagę parkietu. Kluczowym blokiem w końcówce popisał się Jrue Holiday, który przypieczętował zwycięstwo Pelikanów. Aż 35 punktów i 14 zbiórek zapisał Anthony Davis.
Pierwsza kwarta spotkania to runda rozpoznawcza. Obie drużyny wyszły na nią nieco nieśmiało. Pelicans mieli w planie jak najlepiej zabezpieczyć się przed Lillardem i McCollumem, a Blazers szukali sposobu na bronienie przed rolującym pod kosz Anthonym Davisem. Poniekąd się to udało, bowiem po pierwszych minutach, gdzie dwie drużyny niemiłosiernie pudłowały rzuty – Evan Turner stał się cichym liderem Portland, a dla New Orleans najlepiej punktował Jrue Holiday. Ostatecznie to Pellies przejęli delikatnie prowadzenie i wygrali pierwszą kwartę playoffs 2018, 21 – 18. CZYTAJ WIĘCEJ






