New Orleans Pelicans rozegrali drugie spotkanie w dwie noce i było jasne, że aby wygrać z tak dobrą drużyną, jak Indiana Pacers – Pels będą potrzebować ogromnego zaangażowania i nieustępliwości do ostatnich sekund. To właśnie te dwie cechy dały Pelikanom w dzisiejszym meczu zwycięstwo 96 – 92.
Spotkanie z Pacers nie należało do łatwych. Obie ekipy przed starciem legitymowały się tym samym bilansem, z tą różnicą, iż gracze z Indianapolis mieli więcej czasu na przygotowanie i odpoczynek. Drużyny walczyły ze sobą łeb w łeb do ostatnich sekund, ale kolejny raz to Anthony Davis i spółka dali radę doprowadzić do zwycięstwa w decydującym momencie. Pelicans kontynuują swoją świetną serię w crunch-time.CZYTAJ WIĘCEJ






