Game #72: Wyrwane zwycięstwo z Pacers

New Orleans Pelicans rozegrali drugie spotkanie w dwie noce i było jasne, że aby wygrać z tak dobrą drużyną, jak Indiana Pacers – Pels będą potrzebować ogromnego zaangażowania i nieustępliwości do ostatnich sekund. To właśnie te dwie cechy dały Pelikanom w dzisiejszym meczu zwycięstwo 96 – 92.

Spotkanie z Pacers nie należało do łatwych. Obie ekipy przed starciem legitymowały się tym samym bilansem, z tą różnicą, iż gracze z Indianapolis mieli więcej czasu na przygotowanie i odpoczynek. Drużyny walczyły ze sobą łeb w łeb do ostatnich sekund, ale kolejny raz to Anthony Davis i spółka dali radę doprowadzić do zwycięstwa w decydującym momencie. Pelicans kontynuują swoją świetną serię w crunch-time.CZYTAJ WIĘCEJ

Game #71: Wygrana bez Jrue

Pomimo utraty Jrue Holidaya tuż przed spotkaniem, z powodu choroby, New Orleans Pelicans zwycięsko zaczęli serię trzech spotkań w trzy dni.

Spotkanie to było bardzo zacięte i tak również się zaczęło. Ona zespoły zamieniały się punktami, a po kilku minutach delikatna inicjatywa pojawiła się po stronie Mavs, którzy uciekli Pels na dwa posiadania. Wystarczyła im ona, aby odnieść zwycięstwo w tej kwarcie, lecz skromne – jednopunktowe, po trafieniu Iana Clarka na mniej niż sekundę przed końcem.CZYTAJ WIĘCEJ

Game #70: Zadanie wykonane, Celtics pokonani

Osłabieni Boston Celtics przyjechali do Nowego Orleanu i obowiązkiem Pelicans było, aby pokonać drugą drużynę Wschodu. Pelikany zadanie wykonali i to w świetnym stylu, pokonując Celtics 89 – 108. Fantastyczne spotkanie rozegrał Anthony Davis kończąc mecz z 34 punktami, ale najjaśniejszym punktem Pellies był prawdopodobnie Cheick Diallo, który swoją energią rozpędził zespół w drugiej połowie.

Spotkanie rozpoczęło się po myśli Celtics, którzy szybko wyszli na prowadzenie i grali powolną i skuteczną koszykówkę. Pelicans nie potrafili poradzić sobie z dobrą defensywą Bostonu – zwłaszcza z odcinanym dzisiaj Jrue Holidayem, który był praktycznie poza grą.CZYTAJ WIĘCEJ

Game #69: Niemoc Pelikanów

Pierwsze spotkanie rozgrywane w Nowym Orleanie od śmierci Toma Bensona. Pelicans, którzy jeszcze niedawno zajmowali 4 miejsce na Zachodzie, po dzisiejszym meczu znajdują już się na 8. Niestety nie udało się pokonać Houston Rockets, którzy wygrali 107-101. Była to również 4 porażka naszej drużyny w ostatnich 5 meczach.

CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Frank Jackson nie zagra w tym sezonie

Alvin Gentry zapytany przed meczem z Houston Rockets o zdrowie swoich zawodników udzielił kilku ważnych informacji. Wreszcie. Według trenera Pelicans, Solomon Hill wróci do gry najprawdopodobniej już jutro w meczu przeciwko Boston Celtics. Nie powinniśmy się jednak spodziewać dużych minut dla skrzydłowego, gdyż ma grać około 10 minut w spotkaniach. Przynajmniej na początku.

Gentry odniósł się również do debiutanta Pelikanów – Franka Jacksona. Młody guard został wybrany przez drużynę z Nowego Orleanu z 31. numerem w drafcie, ale nie pojawił się jeszcze na parkiecie NBA. Jackson przed sezonem doznał złamania w stopie i wciąż podlega rehabilitacji.CZYTAJ WIĘCEJ

Pelicans i Saints zostaną w Nowym Orleanie

Po śmierci Toma Bensona, właściciela klubów z Nowego Orleanu, pojawiło się bardzo ważne pytanie – jaka jest przyszłość Pelicans oraz Saints? O ile miejsce Świętych w Nowym Orleanie to rzecz wręcz pewna, wielu zaczęło spekulować czy Pelicans nie zostaną sprzedani i przeniesieni do innego miasta. Tak się jednak nie stanie. I fani mogą odetchnąć z ulgą.

W mediach społecznościowych pojawiła się nawet fałszywa informacja, iż przyszłość Saints i Pelicans jest bardzo niepewna, a po śmierci Toma Bensona, jego żona, Gayle, sprzeda Pelicans innemu właścicielowi. Według zaufanych źródeł, Tom Benson przygotował się na wszystko i w pełni świadomy przekazał zespoły swojej żonie, aby kontynuowała piękną tradycję w Nowym Orleanie.CZYTAJ WIĘCEJ