Jesteśmy kilkanaście godzin od pierwszego meczu w sezonie w wykonaniu Jrue Holidaya. Pelicans po powrocie swojego drugiego najlepszego zawodnika i pierwszego rozgrywającego wyglądają jak o klasę lepszy zespół. Jrue dodał do gry Pelikanów opanowanie, kontrolę tempa i przede wszystkim tonę jakości po obu stronach parkietu. To jednak nie koniec dobrych wiadomości.
Pellies wygrali mecz z Portland Trail Blazers, są 3-2 w ostatnich 5 meczach i ewentualna walka o coś więcej niż picki w drafcie wcale nie wydaje się nieosiągalna. Zwłaszcza, że coraz bliżej powrotu na parkiet wydaje się Tyreke Evans, który z pewnością wspomógłby rotację Alvina Gentry’ego.CZYTAJ WIĘCEJ




