Sprawa New Orleans Pelicans zaczyna wydawać się jeszcze bardziej skomplikowana niż można było przypuszczać. Bardzo liczyłem na to, że Pellies otrzymają od ligi „hardship exception” w związku z problemami kadrowymi. Wszystko jednak na to wskazuje, że NBA może nie być tak łaskawa, jakbyśmy chcieli.
Według raportu, Lance Stephenson, który odniósł kontuzję pachwiny, zostanie zwolniony z klubu, a w jego miejsce zatrudniony zostanie Archie Goodwin. Z teoretycznego punktu widzenia Alvin Gentry nie może więc skorzystać z dwóch zawodników kontuzjowanych. Aby otrzymać hardship exception, aż trzech graczy musi być poza grą już od 3 spotkań i nie być w stanie wrócić w najbliższym czasie. Jrue Holiday nie jest brany pod uwagę, gdyż nie gra z powodów osobistych. Problem, prawda?CZYTAJ WIĘCEJ

Lance Stephenson załapał się do New Orleans Pelicans w ostatnim momencie. Dostał od Della Dempsa i Alvina Gentry’ego prawdopodobnie ostatnią szansę, aby przypomnieć o swoim nazwisku w NBA. Przy kontuzjach, z jakimi musieli borykać się Pelicans, było pewne, że Lance dostanie okazję, aby wywalczyć sobie duże minuty na początku.

New Orleans Pelicans po trzech porażkach z rzędu na rozpoczęcie sezonu podchodzili do starcia z Milwaukee Bucks jako must-win. Zranione Kozły, przez brak lidera, Khrisa Middletona, przyjechały do Luizjany z bilansem 1-2 i wydawali się być dla Pelikanów idealną potencjalną ofiarą, aby odbić się od dna tabeli i wygrać pierwszy mecz w kampanii 2016-17. Nic z tych rzeczy, gdyż Bucks postawili bardzo twarde warunki w Smoothie King Center.