Po dwóch 10-dniowych kontraktach młody rozgrywający nie zagrał na wystarczająco wysokim poziomie i nie udowodnił, że zasługuje na bycie rezerwowym rozgrywającym w zespole na Zachodzie. Według najnowszych doniesień New Orleans Pelicans i Nate Wolters rozstaną się w najbliższych kilku godzinach.
Po tym jak ekipa z Luizjany wymieniła do Memphis i Bostonu rozgrywających – Russa Smitha i Austina Riversa – Dell Demps musiał natychmiastowo zareagować ściągając solidnego rozgrywającego w miejsce tej dwójki. Wybór padł na byłego zawodnika Milwaukee Bucks, który kilka dni wcześniej został z Wisconsin zwolniony – eksperyment nie powiódł się i Generalny Menadżer Pelicans będzie szukał innego rozwiązania.CZYTAJ WIĘCEJ

Do Nowego Orleanu przyjechała najbardziej gorąca drużyna NBA, która w styczniu dokonała już rzeczy historycznej przechodząc przez miesiąc jako niepokonani i wygrywając przy tym 19 spotkań z rzędu. Taka fantastyczna seria musiała się jednak kiedyś skończyć, a pogromcami okazała się drużyna New Orleans Pelicans, która rozegrała spotkanie doskonałe wygrywając bardzo pewnie z kontenderami 115 – 100.
New Orleans Pelicans dokonali tego, co powinni już zrobić z drużyną z Filadelfii kilka dni temu – sprawili im lekcję koszykówki i gładko poradzili sobie z przyjezdnymi. Szczególnie pierwsza piątka Pelikanów pokazała swoją wyższość – wszyscy byli przynajmniej +20 na parkiecie, Anthony Davis rekordowe +31.
New Orleans Pelicans przełamali się w rywalizacji z Dallas Mavericks zwyciężając po zaciętej końcówce 109 – 106. Pelikany tym samym zapewniły sobie trzecią wygraną z rzędu notując najdłuższą serię zwycięstw w tym sezonie. Cieszy to tym bardziej, iż w następnym meczu back-to-back zagrać przyjdzie ekipie Monty’ego Williamsa z mniej wyczerpującym rywalem – Philadelphią 76ers.
Stało się. Po kilku tygodniach głosowania na zawodników walczących o udział w All-Star Game w Nowym Jorku poznaliśmy ostatecznie wyniki i pierwsze piątki obu konferencji. Już po pierwszej odsłonie wyników można było się spodziewać, że jedno z pierwszych miejsc zajmie Anthony Davis. Tak jak zaczął, tak również i skończył – trzecie miejsce spośród wszystkich zawodników ligi (tylko za Stephenem Currym i LeBronem Jamesem).