Warriors 97 – 87 Pelicans

pelicans_warriors_640x354.jpgNew Orleans Pelicans wciąż przegrywają. To już 8 porażka z rzędu podopiecznych Monty’ego Williamsa, którzy wyraźnie osłabieni brakiem Jrue Holiday’a i Ryana Andersona nie potrafią sobie poradzić z żadnym rywalem, głównie na przełomie trzeciej i czwartej kwarty. Wojownicy Marka Jacksona wygrali w Nowym Orleanie 97 – 87 i zaliczyli ładny sweep na Pelikanach w tym sezonie w postaci 3 zwycięstw.

Pelicans przez pierwszą połowę wyglądali momentami nawet jak drużyna nieznacznie lepsza. Prawdziwe show urządził sobie Anthony Davis, który w 1 połowie miał na swoim koncie już 21 punktów (7-10 z gry) i 7 zbiórek. Pellies dzięki Brwi po 24 minutach gry mieli już 11 punktów przewagi.CZYTAJ WIĘCEJ

Raport: Tyshawn Taylor w Pelicans

http://www.rantsports.com/nba/files/2013/08/Tyshawn-Taylor.jpgNew Orleans Pelicans wobec lawiny kontuzji – Jrue Holiday, Tyreke Evans, Ryan Anderson, Jason Smith – postanowili dokonać wymiany z Brooklyn Nets i pozyskać młodego rozgrywającego Siatek. Monty Williams był zmuszony rotować na rozegraniu osobami Briana Robertsa i Austina Riversa. Najwidoczniej coach nie był zadowolony z takich ograniczeń i poprosił o jedno wzmocnienie.

Tyshawn Taylor trafi do New Orleans Pelicans w zamian za przyszłościowy pick w drafcie, będzie to rzecz jasna wybór w drugiej rundzie. Dokładne szczegóły nie zostały jeszcze podane (o transferze poinformował Adrian Wojnarowski). Brooklyn Nets to wymiany dorzucą również gotówkę.CZYTAJ WIĘCEJ

Jason Smith kontuzjowany

Po Jrue Holiday’u, Ryanie Andersonie czy Tyreke’u Evansie to nie koniec ogromnych problemów New Orleans Pelicans w tym sezonie. Okazuje się, że niedawno co powracający do zdrowia i do grania w koszykówkę wysoki Pelikanów – Jason Smith – będzie zmuszony przejść operację prawego kolana i możliwe, że opuścić bieżącą kampanię.

27-letni center zaczynał sezon w pierwszej piątce. Później przez drobne kontuzje (kolano, ramię) przesiedział kilka spotkań na ławce i został wygryziony z podstawowego składu przez Alexisa Ajincę i odgrywał rolę jednego z głównych rezerwowych Pellies. Jason Smith uszkodził niestety chrząstkę, a ból nasilał się z każdym dniem.CZYTAJ WIĘCEJ

Zapowiedź: vs. Golden State Warriors

12121212New Orleans Pelicans ostatnie tygodnie mogą zaliczyć do tych z serii – ”beznadziejne”. Po stracie czołowych graczy ekipa z Luizjany regularnie dostaje ”baty” od każdej drużyny. Dziś do Nowego Orleanu zawita mocna młoda ekipa Golden State Warriors naszpikowania gwiazdami. Początek rywalizacji o 2:00 czasu polskiego.

”Wojownicy” legitymują się bilansem 25-16 i zajmują szóste miejsce w piekielnie mocnej konferencji zachodniej. Ich ostatnie dziesięć spotkań to bilans 7-3. Co przemawia dziś za Pels? GSW na wyjazdach grają bardzo średnio i może tutaj uda nam się wykorzystać atut własnego parkietu.CZYTAJ WIĘCEJ

Rockets 103 – 100 Pelicans

pels_rockets_640x352.jpgNew Orleans Pelicans odnieśli siódmą porażkę z rzędu. Tym razem po słabej trzeciej kwarcie i zaprzepaszczeniu nawet ponad 14-punktowej przewagi lepsi okazali się Houston Rockets. Pelikany nie zdołały wykorzystać nawet świetnego spotkania w wykonaniu Erica Gordona i umocniły się na pozycji numer 12 na Zachodzie.

New Orleans Pelicans pierwszych minut w meczu z Houston Rockets uznać do najlepszych nie może. Ogromne problemy defensywie Pelikanów sprawiał Dwight Howard, który z łatwością dominował w pomalowanym. Gdy Dwight wdał się w jednak w problemy z faulami, show przejął Eric Gordon i Anthony Davis. Pellies grali bardzo skutecznie w ataku, a pozwalała im na to znakomita postawa w obronie m.in. Jasona Smitha (CO ZA BLOK!) i standardowo AD.CZYTAJ WIĘCEJ

Spurs 101 – 95 Pelicans

pels_spurs_640x379.jpgNajlepszy zespół Zachodu – San Antonio Spurs – odnieśli piątą wygraną z rzędu, która umocniła ich na fotelu lidera. Pokonani New Orleans Pelicans musieli pogodzić się już natomiast z serią sześciu porażek i głównie przez kontuzje Jrue Holiday’a, Ryana Andersona i Tyreke’a Evansa, zespół Monty’ego Williamsa spadł już na 12. pozycję w Konferencji.

Spotkanie rozpoczęło się na niezłym poziomie i żadna z ekip nie potrafiła wyjść na wyższe prowadzenie niż 2-4 punkty. Znakomicie słabą obronę Pelikanów wykorzystywał Tony Parker, który w kilka minut zdobył 10 „oczek”. Po drugiej stronie bardzo dobrze spisywał się Eric Gordon. Rzucający obrońca w pewnym momencie grał wręcz w ofensywie za czterech swoich najlepszych kolegów z drużyny – kontuzjowanch Andersona, Holiday’a i Evansa oraz mającego problemy z faulami Davisa.CZYTAJ WIĘCEJ