New Orleans Hornets po bardzo dobrym spotkaniu i świetnej pierwszej połowie musieli jednak uznać dzisiejszej nocy wyższość swoich rywali z San Antonio. „Ostrogi” wygrały 106 – 102 dzięki doskonałej obronie i szybkich kontratakach w ostatnich minutach, a przewagi jaką sobie wyrobili w zaledwie 2 minuty „Szerszenie” już podgonić nie zdołały. Był to ostatni mecz pomiędzy tymi drużynami w tym sezonie (Spurs 3 – 1 Hornets).
Pierwsza kwarta zaczęła się bardzo zacięcie. Po stronie Hornets Greivis Vasquez uruchamiał swoich kolegów (Lopez, Davis), a w Spurs Tony Parker świetnie współpracował z Tiago Splitterem przez co Monty Williams szybko musiał poprosić o timeout – Splitter dwukrotnie złapał również Davisa na dwa faule w zaledwie 3 minuty. CZYTAJ WIĘCEJ






