Zapowiedź: vs. Boston Celtics

New Orleans Hornets po zwycięstwie nad Sixers z Philadelphii zagoszczą tym razem w Bostonie, aby zawalczyć o zwycięstwo z inną drużyną Dywizji Atlantyckiej – Celtics. Będzie to kolejna szansa na wygraną ekipy Monty’ego Williamsa, która bez wątpienia jest ostatnio w bardzo dobrej formie – w podobnej są jednak Boston Celtics. 

Ekipa z Bostonu po nie najlepszym starcie i zajmowanych miejscach 8-9 na Wschodzie zaliczyli bardzo dobrą serię zwycięstw, która wciąż trwa. „Celtowie” wygrali sześć ostatnich spotkań wygrywając min. z Pacers, Knicks czy Rockets. Wcześniej przegrali jednak aż cztery mecze z rzędu przez co można stwierdzić, że Celtics potrafią grać przez kilka dni bardzo dobrze, aby później seryjnie przegrywać ze słabszymi rywalami. CZYTAJ WIĘCEJ

Hornets znacznie lepsi od Sixers

Minionej nocy w Wells Fargo Arena odbyło się spotkanie, w którym „Szerszenie” podejmowali tamtejszych Sixers. Dla Hornets był to ważny mecz, ponieważ tym spotkaniem mogli rozpocząć swoją nową zwycięską serię. 

Pierwszą kwartę zdecydowanie wygrali goście. Drużyna Monty’ego Williamsa, w pierwszych 12 minutach spotkania świetnie prezentowała się zarówno w obronie jak i w ataku. Po niecałych 6 minutach tego meczu, Szerszenie wygrywali już 17:9 i widać było ich niesamowicie dobrą formę, którą prezentują w ostatnich tygodniach. W ekipie NOH po pierwszej kwarcie najlepiej prezentował się Greivis Vasquez (11 pkt), natomiast w drużynie Szóstek brylował Jrue Holiday (8 pkt).CZYTAJ WIĘCEJ

Zapowiedź: vs. Philadelphia 76ers

Po czterech wygranych z rzędu New Orleans Hornets przyszła pora na porażkę w Nowym Jorku, gdzie „Szerszenie” okazały się zdecydowanie gorsze od miejscowych Knicks. Po dwóch dniach drużyna prowadzona przez Monty’ego Williamsa ma jednak duże szanse na rozpoczęcie nowej – zwycięskiej – serii. Hornets przyjdzie bowiem grać w Philadelphii z „Szóstkami”. 

W Philadelphii 76ers nie dzieje się aktualnie najlepiej. Podczas offseasonu wymienili swoją najjaśniejszą gwiazdę – Andre Iguodalę – i pozyskali jednego z najlepszych centrów w lidze – Andrew Bynuma, który jednak pomimo dużych oczekiwań doznał kontuzji i póki co ani razu nie wybiegł w trykocie Sixers. CZYTAJ WIĘCEJ

Knicks przerywają serię Hornets

New York Knicks przerwali serię czterech zwycięstw z rzędu New Orleans Hornets wygrywając z „Szerszeniami” 87 – 100. Hornets po bardzo dobrej pierwszej kwarcie później już przygaśli, a do zwycięstwa gospodarzy z Nowego Jorku poprowadzili znakomici Chris Coopeland i Carmelo Anthony. 

Pierwszą kwartę New Orleans Hornets rozpoczęli znakomicie. Bardzo dobre piłki dostawał Anthony Davis, który kończył akcje punktami, swoje dołożył również Robin Lopez, a po indywidualnych akcjach i dobrej obronie Eric Gordon prowadził drużynę do coraz to większego prowadzenia. Jedyne zagrożenie po stronie rywali siał Chris Copeland, który w bardzo krótkim czasie niekryty trafił z miejsca trzy „trójki” z rzędu i podtrzymywał drużynę z Nowego Jorku w grze. CZYTAJ WIĘCEJ

Zapowiedź: vs. New York Knicks

Po czterech zwycięstwach z rzędu New Orleans Hornets wyjeżdża do Nowego Jorku gdzie w Madison Square Garden podejmą miejscowych Knicks. „Szerszenie” w ostatnim spotkaniu przegrali z New York Knicks 21 listopada kiedy to musieli uznać wyższość zdecydowanie lepiej spisującej się drużyny przyjezdnej 102 – 80. Dziś spotkanie to może wyglądać jednak zupełnie inaczej, bowiem do szeregu Hornets wrócił Eric Gordon, którego wówczas brakowało, a sama drużyna jest w bardzo dobrej formie. 

W przeciwieństwie do drużyny z Nowego Orleanu Knicks są aktualnie w dużym dołku. Po bardzo dobrym starcie w lidze i objęcia prowadzenia w swojej Konferencji od czasu kontuzji Wallace’a, Camby’ego i Feltona ta drużyna nie gra już tak dobrze. Aktualnie notują serię trzech porażek z rzędu i z bilansem 23-13 są na drugim miejscu ze stratą dwóch spotkań do Miami Heat. Hornets pomimo serii czterech zwycięstw wciąż zajmują ostatnie miejsce na Zachodzie. CZYTAJ WIĘCEJ

Hornets w gazie – czwarte zwycięstwo z rzędu!

New Orleans Hornets wciąż w gazie! „Szerszenie” wygrały już czwarty mecz z rzędu, a przeszkodzić im w tym nie zdołali Minnesota Timberwolves. „Leśne Wilki” po doskonałej pierwszej kwarcie nie utrzymali prowadzenia do końca spotkania, bo całkowicie inicjatywę przejęła ekipa Monty’ego Williamsa. Doskonałe spotkanie po raz kolejny rozegrał nie kto inny jak Greivis Vasquez. 

Pierwszą kwartę w wykonaniu Hornets można porównać do tej kiedy nie istnieliśmy w meczu z Charlotte Bobcats. T-Wolves rozbijali z każdą kolejną akcją obronę „Szerszeni”, a sami bronili bardzo dobrze przez co NOH nie potrafili zdobyć praktycznie żadnych prostych punktów. Wyśmienicie w mecz weszli Kirilenko i Peković, a to właśnie oni w ostatnim pojedynku tych drużyn poprowadzili Minnesotę do zwycięstwa. CZYTAJ WIĘCEJ